dzień za mną...
uff...
1052kcal bez żadnej wpadki
śniadanie: jogurt naturalny z otrębami plus kromka chleba chrupkiego
II śniadanie: jabłko
obiad: szpinak, chleb tostowy i sałatka grecka
kolacja: bułka z wędliną i pomidorem
jak chodzi o ruch to tylko targanie przez pół godziny 20" monitora LCD przez miasto
od tygodnia zbieram się z kupieniem karnetu na aerobik, jutro na pewno się uda, o 9.00 jest Morning workoutjak nie pójdę to nakrzyczcie
jest tu ktoś może z Wrocławia kto też chodzi do redeco na aerobik?
Zakładki