Witajcie

Po dlugim okresie nieobecnosci znow zakladam swoj watek w nadziei, ze poznam tu wiele milych dziewczyn borykajacych sie z tym samym problemem co ja ...
Mam 22 lata, 162cm wzrostu i 65 kg wagi W ciagu dwoch lat moja waga wahala sie pomiedzy 65 a 72kg lecz ta gorna osiagalam wtedy, kiedy nie panowalam nad tym co jem. W rownie szybkim tempie jak ja zdobywalam moglam sie jej pozbyc.
Od paru miesiecy nie moge jednak zejsc nizej niz te 65kg. Zeby mi sie to udalo postanowilam wiecej sie ruszac: zapisalam sie na aerobic i silownie 3 razy w tyg Do tego cwicze sobie troszke w domq jezdzac na rowerku, rozciagam sie i robie brzuszki.
Moja wymarzona waga to 55kg jednak pierwszym celem jaki sobie zalozylam jest 60kg.
Praktycznie nigdy nie stosowalam diet, ograniczam sie raczej do MŻ. Kiedys bylam na diecie kopenhaskiej lecz rzucilam ja po 6 dniu poniewaz w trakcie meczu w kosza prawie zemdlalam, zrobilo mi sie slabo i krecilo sie w glowie.
Nie licze kalorii poniewaz nie mam do tego srodkow (zepsuta waga kuchenna plus brak tabel kalorii, cos tam kiedys patrzylam na necie ale jednak to do mnie nie przemawia jakos).
Moze ktos mi wytlumaczyc o co chodzi z tym poziomem cukru we krwii? Chodzi mi o te indeksy glikemiczne itp czytalam o tym i chyba to ma znaczacy wplyw na wage...
Aha mam jeszcze jedno pytanie, czy mozna podczas diety jesc bake rollsy ? Bardzo je lubie i nie chcialabym z nich rezygnowac ale to sa sucharki , biale pieczywo i cukru i soli tam dodaja wiec sama nie wiem
Moj plan na dzis:
sniadanie: pol paczki bake rollsow
obiad: kapusniak, pewnie pare talerzy
kolacja: warzywa na patelnie
w miedzy czasie banan
pojezdze sobie jeszcze na rowerku i zrobie serie brzuszkow

Moje wymiary:
udo:56cm
brzuch:76cm
biodra: 98cm
Chcialabym zrzucic po 6cm na wszystkich w/w partiach ciala...

Dziewczyny moze cos poradzicie? pomozecie?