56 to nie dużo :!: Chciała bym tyle mieć :roll: :wink: :lol: A jestem pewna, ze i ten dodatkowy, pączkowy kilogram szybko zniknie :lol: :lol: :lol:
Pozdrawiam :D
Wersja do druku
56 to nie dużo :!: Chciała bym tyle mieć :roll: :wink: :lol: A jestem pewna, ze i ten dodatkowy, pączkowy kilogram szybko zniknie :lol: :lol: :lol:
Pozdrawiam :D
Cześc Doty :)
Milego dnia :D
Super wynik, naprawdę. Ja bez pączka bylam i bez objadania sie innymi rzeczami a mam ponad kg więcej niż wczoraj :(
56 to dobra waga :D:D
Zjadłam dziś na śniadanie jogurt Jogobella z ziarnami zbóż i piję juz trzecią herbatę pu-erh Erl grey... :D Jestem pełna poweru....
Zrobiłam porządek na biurku, wreszcie nie piętrzą siena nim stosy paierzysk :lol: Szef wleciał i poleciał do klienta, więc znów mam biuro wyłącznie do swojej dyspozycji :D
Tak, kochane, moja waga, to nie tragedia :) :D tym bardziej, ze zjadłam wczoraj o dużo za dużo :roll: :wink: Jednak, jakoś nie mam wyrzutów sumienia, raz kiedyś można sobie pozwolić, a ten kilosek dodatkowo, to nie tragedia :D :D :D
Ale dobry dzien oczyszczający jest ok, zwłaszcza, e zapomniałam dzisiaj śniadania do pray i mam tylko trzy pomarańcze :lol: Więc postanowione: dziś na lunch pomarańcze :D :D :D :D :D :D :D no, chyba, ze juz mi się zepsuły od wczoraj :lol: :lol: :lol:
mała dzięki, że jesteś :!: Wiem, że mogę zawsze liczyć na twoją szczerość :D Mimo problemów, mam Ciebie :D Dziękuję :D
Wam wszystkim dziękuję :D Jesteście zaje***ci... :D :D :D :D :D :D :D
Lecę wyładować masę energii, która we mnie drzemie, a moze znajdę w sobie tyle siły, żeby nie dać siękebabowi, który i tak kręci sie mi po głowie.... ale to z głodu :roll: :lol: :lol: :lol: :lol: NIE DAM SIĘ :P
A kysz :!: A kysz :!: :!: :!: - to do kebaba :wink: :wink: :wink: :wink:
Pozdrawiam :D
Aga, dizęki :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Uświadom mi, ile taki kebab moze mieć tłuszczu.... a feeeee...... :P wiesz... jak potem człowiek czuje się nażarty i pełny .... a feee...... i w ogóle :P :P :P :P :P :P :P
Juz mi ochota przeszła :shock: :lol: :lol: :lol: :lol:
a fuj, już widzę, jak kebam lokuje mi się w fładce na brzuszku :D
Witaj 56 to wiesz dla kazdego wzgeldnie hihi dla mnie to masakrycznie malo ale ja to mam 170 wzrostu :-)
Wiesz sama musisz zdecydowac :-) no i wiesz do ilu chcesz zejsc z wagi :)
ja dzis na sandianie zjadalam wmuszonego paczka kotrego mamcia wczoraj zorbila hihi z dziwnego przepisu go kotrego ziemniaki trzeba gotowane dac no nic
trzymam kicuki i milego pitaku :-) a jak juz nie zagladane do Ciebie to milego Weekendu :)
Kurcze, dziewczyny,. chyba mam jakiś kryzys :roll: :roll: :roll:
Zjadłam na lunch dwie pomarańcze, ale ssie mnie dalej jak cholera :roll: :? :? :? :? ąż nie dobrze mi...
żuję gumnę, ale to nie pomaga.... zjadłam dziś niecałe 300 Kcal... :roll: to trochę za mało, nie :?: Telepie mną, jak pralką podczas wirowania :roll:
Doty - 300kcal to troche mało. Nie masz gdzieś w biurku jakiegoś jogurtu????