Dziękuje :D
Naprawde lepiej się poczułam :lol: Miłego dnia
Wersja do druku
Dziękuje :D
Naprawde lepiej się poczułam :lol: Miłego dnia
Fajnego masz tego męża, mój tata też zawsze mówił, żeby moja mama przytyła, bo to straszny patyk był, bo jak będzie chciał deski heblować to sobie hebel kupi, ot taka przenościa :oops: , ale pewnie wiesz o czy piszę. U Mnie weekend zwłaszcza w sobotę był ok, wczoraj jakiś dołek przeszłam i trzyma do teraz, ale nie z powodu wagi, ot taki jakiś :x . Dobra mykam na dalsze odwiedzinki, pozdrawiam, Ola.
Gratuluje,Doty, sukcesu! I tak pewnie schudniesz te 2 kilo :wink:
Dzień dobry :D
Uznanie w oczach męża, to super rzecz :!: :lol: Kilogramów pięknie się pozbyłaś, to teraz zostajetrochę popracować nad mięśniami :wink: A jeśli przy tym coś jeszcze spadnie, to super :!: :wink:
Trzymam kciuki za pomyślne wychodzenie z diety :!: :D
Wiecie... mój mąż czasem ma odpały... ale tym, to mnie normalnie zażył, bo nie spodziewałam się... to nie brzmiało jak komplement... :? :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Skad ja to znam :roll:
Mój też nie zadowolony, że mu mnie tu i ówdzie ubywa :roll:
Doty, witaj poweekendowo!
Wielkie gratulacje za mężowskie pochwały! Miło, że zauważył zmiany. A że nie chce, żebyś więcej kg gubiła, to dlatego, że się o Ciebie martwi.
Miłego dzionka :!:
Aga... tylko czemu niekoniecznie nam się te fałdki podobają, co im :?:
A swoją drogą jestem po lunchu. Dzis juz pochłonęłam:
:arrow: jogurt naturalny 150g
:arrow: płatki Cheerios 70g
:arrow: sałatkę warzywną z majonezem 150g
:arrow: dwie kromki zwykłego pieczywa jakieś 60g
:arrow: plasterek szynki gotowanej z wieprza (taki gruby | |), bo mąż robił mi kanapkę :| Ale było ok :wink: przynajmniej bez masła :)
Wypiłam już dziś:
:arrow: dwa kubki herbaty czerwonej
:arrow: dwie szklanki wody niegazowanej
Mam zamiar jeszcze spożyć jogurt pitny z serii BIO i obiadek... tylko jeszcze nie wiem co zjem na ten obiadek :roll: ale moze coś wymyślę :D
Zaraz urywam się z pracy... jadę z koleżanką na miasto... musze sobie coś kupić, za te mikołjakowe kieszonkowe :D :D :D Nie jest tego wiele, ale zawsze to coś :D :D :D :D
doty ;) jeszcze tylko dwa kilo :D:D:D
kciuki trzymam :) buziaki
Miłego Dnia doty,nie martw się,przyzwyczaji się mężuś.Wkońcu to jeszcze tylko 2kg.