Hmmm,a ja lubie :lol:
Wersja do druku
Hmmm,a ja lubie :lol:
Ja uwielbiam sprzątać na kacu :) Idzie mi to sprawie i szybciutko :):)
A ja uwielbiam, jak już jest posprzątane ;-)
I to niekoniecznie moimi rękami ;-)
Agapinko, sprzątanie na kacu to jest chyba jakaś wyzsza szkoła jazdy ;-)
Olinko wiesz, ja zawsze po imprezie na kacu posprzątałam każdy kąt, mieszkanie gdzie ta impreza się odbywała :) zawsze :D :D
Tak jakoś mam :)
Dobranoc :D
Dzień dobry slońce - jak już masz taki rozpęd to zapraszam z tym sprzątaniem do siebie
Albo najlepiej za rok na wielkanoc, bo wczoraj zdecydowaliśmy, że zmieniamy mieszkanie na większe - duuuużo większe - z 43 na 84 metry - ale skoro jest sponsor, to trzeba korzystać
Witam :)
Ale dziś pięknie, nie ma takiego wiatru :) :) :)
Wczoraj jeszcze byłam na solarium i u koleżanki na kawce :) :) :) :)
Athshe ja już mam dość sprzątania, mam takie wysuszone ręce od tej chemii, że nie mogę sie z nimi poradzić. A zakładam zawsze rękawiczki :(
Dzien doberek!!!!
Wpadłam na tradycyjnš poranna kawusie:)
I jak Agapinko!!Juz po????czy w trakcie sprzatanka...ja tam co najwazniejsze juz mam za soba a reszta to juz na bierzšco:)
athshedoskonale cie rozumiem z tym mieszkaniem.Ja dwa lata temu tez z mężem mieszkałam w marnych dwóch pokojach w 45 m.I mama powiedziała zebysmy przyszli do niej bo jest sama itp.Nie zastanawiałam sie nad tym i sie przeprowadzilismy do mamy(aktualnie juz do mojego mieszkania).Mamy swoj kšt.Kazy ma swoj pokój,dzieciaki ,my,mama no i gosciny...o wiele wygodniej.A jeszcze teraz mama podjęła prace na plebani to tam sie wyniosła........taki spokój i przestrzen.......wreszcie czuje sie na swoim :wink:
Rolini ja dalej sprzątam :) :)
Tylko tak się wydaję że można to zrobić w jeden dzień, ale w szafkach trzeba posprzątać i w ogóle :(
A jeszcze trochę w ogródku muszę zrobić :) :)
Czyżby się 200 strona zbliżała ;-)?
Agapinko, ja Cię podziwiam, w życiu niekt mnie nie zagoni do sprzatania na kacu - raz musiałam w welkim pędzie to robić, bo rodzice znienacka mnie odwiedzilil ;-)
Posamruj ręce na wieczór grubą warstwą kremu i zafoliuj na pół godziny, powinny dojść do siebie ;-)
agapinko a jak ty zajdujesz czas na to sprzatanie. ja jak wracam z pracy na nic nie mam ochoty, a na pewno na sprzatanie :lol: