Zrobiłam z 15km i tak co mi po tym, bo kolczyki będą po 18, byłam w 3 bibliotekach- wszystkie mają urlop no i jedna galeria też urlopuje :evil: czy to ma znaczyć, że Wrocław w sierpniu urlopuje??
Wersja do druku
Zrobiłam z 15km i tak co mi po tym, bo kolczyki będą po 18, byłam w 3 bibliotekach- wszystkie mają urlop no i jedna galeria też urlopuje :evil: czy to ma znaczyć, że Wrocław w sierpniu urlopuje??
no jak to?? Spalone kalorie!! :DCytat:
Zrobiłam z 15km i tak co mi po tym
Dzis po 18-tej będą?
Ja tez jestem za dużymi :D
Ja mam całą masę kolczyków - właśnie długich :D
Usiaczku- w sumie to masz rację :).
Chciałam napisać o czymś innym. Dalej czytam swoje dokonania sprzed 2 lat i wam powiem, że chyba już wiem, czemu tak strasznie przytyłam :(. Kiedyś czytałam jakąś mądrą książkę o odchudzaniu i tam pisali, że niektórzy wolą siedzieć w swoim grubym ciele, żeby się od nich nic nie wymagało i w ogóle- jaka to ja biedna.
No i kiedy nadchodziło wielkimi krokami ten dzień ostateczny- wymażona waga, to chyba spanikowałam...wolałam się odchudzać dalej niż być szczupła itd. :(
Ciekawe czy jak znów będe się zbliżać do wymarzonej wagi to znów nie stchórze :(.
A i zaraz napisze system nagród, ale to zaraz, bo pójde poćwiczyć na motylku :)
Żadne takie - nie stchórzysz!!
A jak już koniecznie nie chcesz dojść do wymarzonej wagi - to sie zatrzymaj 1kg przed i tak trwaj :)
Heh, pomysł po zbóju :twisted:
Ja sobie poćwiczyłam z motylkiem, co prawda tylko 10min. ale za to jakie intensywne :twisted:
Kurczaki, ja chyba pójde sobie coś poczytam, bo za dużo już siedze na tym kompie :shock:
cześć. nastovelta, mieszkam na Litwie, a nick...przyjaciele mi wymyślili, bo zawsze się dużo smieję, jestem wesoła, radosna i w ogóle...od chichotu :D :D :D a 69...hhhmmm...związane z nazwą jednej z moich ulubionych kapel :D :D :D
ja też uwielbiam duże i długie kolczyki, mam takie niebieskie z Krakowa właśnie, kiedy jeszcze tam studiowałam :D no i mam 8 dziurek w uszach i piercing w wardze :roll: to się przeradza w obsesję :D :D :D
A co tak konkretnie studiowałaś w Krakowie?? ;)
Nieźle podziurawiona jesteś ;), aż mi wstyd, że mam tylko dwie klasyczne dziurki w uszach ;);)
no ja lubie tego typu rzeczy, taki mam styl :shock: :twisted:
studiowałam i nadal studiuję polonistykę, a byłam w krakowie, bo na Wileńskim mamy szansę pojechać na studia do Polski :shock:
Mam koleżankę ze studiów co też studiuje polonistykę ;), też kiedyś chciałam, ale co tam...historia sztuki rulez :D 8)
Dobra, zaraz lece po te odjechane kolczyki ;).
No to spowiedź:
Ś: musli+ maślanka
Ś2: banan+ arbuz
O: kaszanka+ kromka chleba żytniego
P: 3 kromki chlebka chrupkiego+ konfitura+ marchewka
K: 1 kromka chleba żytniego+ pasta z sera białego i makreli+ ketchup
=1002kcal.
:):)
Aha- kupiłam kolczyki, fajnie się ukłądają (tak na bok) tylko problem: do czego one pasują?? Chyba czarna kiecka z jakimiś fajnymi wstawkami nie?? :)- taka prosta z np. lnu, czy się myle??