kombinuj, ja się nie znam na modzie, patrz, jak ci pasuje :D konfitury mmmm..... :roll:
Wersja do druku
kombinuj, ja się nie znam na modzie, patrz, jak ci pasuje :D konfitury mmmm..... :roll:
Byłam w Auchanie, ale tam nie ma fajnych sklepów z butami, tylko drogie a za buty warte w ccc 20zł nie dam 100zł :?
Leżą kołomnie wafelki, które zżera mój nadwagowy misiu, który założył się ze mną, że w pół roku będzie miał cegły ;p - buahahaha- już to widze :twisted: :roll:
Chyba nawet nie kiwnie palcem żeby trochę poćwiczyć.
Matko...jaki świat jest dziwny :roll:
hej Nan !!!!!!!!
co do tych cegieł to słuchaj nie mów swojemu Misiowi ale w Leroy Merlin jest na nie akurat promocja-- nie mów, bo gotów jeszcze wygrać zakładi naprawde mieć cegły w pół roku ;)
a tak poważnie to dzieki za odwiedzinki i ożywienie mojego ostatnio poważnego i rozlazłego wątku. Pewnie to moja wina bo bywam tam raz na wiek, ale cóź... jakos tak bywa.
A ja nie mam ani jednej dziurki na ozdoby ;) nawet w uszach.. oczywiscie to mój stały element przetargowy: mówie sobie tak i obiecujęwszystkim na około: "jak zaliczę tą cholern* sesję to przekujęsobie uszy!" "jak schudne jeszcze 5 kilo! " "z okazji urodzin" "jak..."
itp itd
chyba kiedyś sie w końcu zbiorę w sobie ;)
hej.. mam takie pytanie co do pierwszego postu :) w jakich bylas sanatoriach ? bo ja w wieku 14-15 lat tes bylam w sanatorium "Jagusia" w Kudowie Zdroj ;) pozdrawiam
Hej Nan dziękuję za piękne kwiaty!
Pozdrawiam już z prawie zamnkniętymi oczami :wink:
czesc Nan: zainteresował mnie ten kolczykowy watek a to dlatego że moja pierworodna córcia (tegoroczna komunistka) oświadczyla kilka dni temu ze moze faktycznie przekłuje sobie uszy - do tej pory za nic na świecie nie chciała, a my nie naciskalismy. Dominika panicznie boi się ze to będzie bolało i nie da sie jej przemówic do rozsądku ze nie boli (chyba )
Ile kg ma Twój Misiu że tak powalasz mu sie obżerać wafelkami ?:)...musze kiedyś napisac na tym forum jakąś odezwe do Was kobiet abyście nie pozwalały na zapuszczanie się swoich mężów/chłopaków .
Pozdrawiam i zycze 6 z przodu w tym roku a najlepiej na jesień :)
Ojoj, ile gości :).
Kardloz- ja właśnie miałam kolczyk robiony jak jeszcze chodziłam do przedszkola :shock: , pamiętam jak dziś, jak siedziałam w kułeczku z wszystkimi przedszkolakami, w środku "nasza pani" a mi ropa z ucha leciała. Miałam robioną dziurkę z pistoleta i prawie nic nie bolało, tylko jakie szybkie ukłucie, no w każdym razie nie płakałam ;).
Misiu waży 80kg przy 170cm wzrostu, więc mały nie jest, ale mu wszystko powiedziałam, co żeście napisali do niego, więc może się zreflektuje ;) ;) -ja mu obiecałam, że nie będe mu wciskać jeść na siłe, jak to robiłam wcześniej, bo szkoda pieniedzy na jego obżarstwo ;).
Animko- nie ma sprawy, mogę codziennie wysyłaś Ci kwiaty, napisz tylko jakie masz preferencje ;), ja uwielbiam białe lilie...ahh...rozmarzylam się :lol: a żeby było śmieszniej to nigdy je nie dostałam :(, ciągle tylko nieśmiertelne róże :evil:
Kasiorek- ja już Ci nie powiem dokładnie jak się ten ośrodek nazywał, tylko że to było w Lesznie (pierwszy) i Polanicy Zdrój (nazwa coś tam zielony skrzat lub coś w tym stylu).
Kath- wszystko mu powiedziałam :twisted: , kazał mi Ciebie pozdrowić :twisted: :twisted:
A ja zaraz lece kupować buty na ślub, ale najpierw...śniadanko i spacerek z psem 8)
Widze ze wateczek sie rozrasta a ja mam wiecej do czytania :wink: :D
Nan pozdrawiam slicznotko i zycze miluchnego dnia :D
http://i73.photobucket.com/albums/i2...69/Lake-vi.jpg
Dzięki Katsonku że wpadłaś ;), dobra koniec tego leniuchowania, lece jeść śniadanko i z psem...
Albo zaraz?.. :roll:
Kocham wszystkie kwiaty! jednak najbardziej chyba te, które rosną dziko i samotnie a tak pięknie,że żal je zrywać , więc tylko podziwiam i zabieram ich zapach ze sobą do domu :D .Jak wyjadę rowerem na łąki to nikt mnie nie zatrzyma dopóki nie sprawdzę wszystkich moich miejsc...