-
Dziś też ślicznie, ale jestem po 8 godzinach pracy i nic mi się nie chce...a jutro (chyba po 6 godzinach pracy;) ide nad wodę 8)
Zjadłam:
X Arbuz 185,00
X Soczewica gotowana średnio 100g 2 186,00
X Serek homogenizowany małe opakowanie 100g 1,8 153,00
X Grahamka 250,00
X Kakao 20% 135,90
X Olej roślinny 45,00
X Pierś smażona panierowana 69,00
W sumie kalorii: 1 023,90
-
-
Super, jest dopiero 14:30 a mi się zostało do końca dnia 100kcal ;/, ale jade nad wodę, więc chyba nie stanie się tragedia jak zjem 1100-1200??
-
Nan napewno nie bedzie zle jak zjesz troche wiecej :wink: :D
Zycze mile spedzonego czasu :D
http://www.republika.pl/podroze2000/...2016_thumb.jpg
-
a wiec wszystkim życzę dojścia do wymarzonej wagi. Ja także się odchudzam
mam 171cm wzrostu i niestety 66kg
-
Wiecie co :( jednak nie pływałam, bo dostałam @ i woda zakwitła :(, no ale za to chyba nie zjadłam więcej jak 1050kcal, czemu chyba? Bo znów nie wiem ile zjadłam wiśni, no i podjadałam bułkę z serem i sama nie wiem ile tego wyszło:?
Zjedzone:
X Popularny chleb 187,50
X Ser żółty Gouda pełnotłusty 46,00
X Kiełbasa biała 203,00
X Wiśnie bez pestek 96,00
X Popularny pszenno-żytni średnio 100,00
X Makaron bezjajeczny gotowany 156,00
X Arachidowe 114,20
X Kajzerka 120,00
W sumie kalorii: 1 022,70
-
Nan nie rób takich smutnych minek - przecież rewelacyjnie Ci idzie!!!
Buziolce :*
Ula
PS. Ja tak na moment na forum - później postaram się na dłużej :)
-
Usiaczku, masz rację ;), trzeba się cieszyć bo od środy schudłam już 2.4kg!:P, pomiarki robie ostatniego dnia miesiąca.
Po godzince stepowania na steperze troszkę sobie odpocznę a potem musze lecieć na zakupy.
Jak myślicie, kupić sobie chlebek czy może nie, rezygnować w ogóle z chleba (tak myślałam żeby zrobić w przyszłym miesiącu), wiem, że chleb nie tuczy (zresztą słodycze też nie jak się ich nie je w nadmiarze;) ) ale ja potrafiłam jeść chleb na śniadanie obiad i kolację :roll: :shock: .
Ide przesunąć suwaczek;)
-
Nan ty schudlas 2.4 kg od srody i smutne minki robisz :evil: To naprawde wspaniale aby tak dalej ci szlo :D
Chlebek mozesz sobie kupic jak bedziesz sie dobrze kontrolowac i nie jesc wiecej niz 2 kawalki dziennie :wink: :D Aby nie na sniadanie,obiad ,kolacje :wink:
Pozdrawiam slicznotko i biore z ciebie dobry przyklad w dietkowaniu :D
http://i73.photobucket.com/albums/i2...a69/funny5.jpg
-
No to chyba zrobie jak mówisz, tylko jak będe jadła w takim tempie chleb to mi spleśnieje... :roll: