-
Martunia, ja też bardzo dużo spalam i nie chudnę i też tego nie potrafię wytłumaczyć :roll: :roll:
Na pewno spalam więcej niż zjadam i nic z tego nie wynika :lol: :lol: :lol:
Najmaluszek ma rację: zaakceptuj się!!! Przyjmij do świadomości, że jesteś już szczuplutka i że teraz już tylko na drobnymi szczegółami pracujesz :wink: :D Od razu poczujesz się lepiej!
Miłego dnia :) :)
-
-
tez jestem strasnzie blada:/
ale ja to czekam na sloneczko;D
buziak na mila srode;*
-
Martunia, wpadam z wieczornym buziaczkiem, forum wreszcie działa normalnie :P :P
Spokojnej nocki życzę :) :)
-
buziak na mily i udnay piatek;*
-
:( MNIE DALEJ NIE MA NA FORUM ALE MOGE PISAC :) POZDRAWIAM CIEPLUTKO :)
http://images21.fotosik.pl/294/f8a7edadbe1d8307.jpg
-
Martunia, wpadam z ciepłą, aromatyczną kawusią powiedzieć Ci dzień dobry! i życzyć udanego piąteczku! :P
http://caffe.way-nifty.com/caffe_git...s/caffe_02.jpg
-
Zonk!
Taki dzisiaj dzień... zespół napięcia mnie dzisiaj zdominował... waga skoczyła 2kg w górę.. norma... ale i tak jak zawsze skutecznie mi to psuje humor...
Poza tym dzisiaj dzień bez kawy ! Nie pamiętam kiedy ostatnio nie wypiłam kawy... nie no, pamiętam.... 15 grudnia 2006, mailam wtedy badanie i cały dzień nie mogłam pić nic innego prócz wody... Ja bez kawy??? Wariactwo jakieś... ale chociaż jeden dzień się oczyszczę. Na razie mam trzy zielone herby na swoim koncie...
Weekend uczelnia... 3 tydzień z rzędu, po prostu zajebiście.... jutro jadę pociągiem - boooszzz jak ja dawno nie jechałam pociągiem... Z moim Misiakiem, nie będę widziała się przez 3 dni! JAK DOBRZE! To znaczy dobrze, bo to dla jego bezpieczeństwa i dla bezpieczeństwa naszego związku...
KASIU dziękuję za kawusię moją ukochaną, taką virtualną mogę :D!
Miłego weekendu koteczki ! ! !
-
Ale mnie ubawiłaś tym postem :D ale fakt czasami dla bezpieczeństwa wszystkich bliskich powinnysmy sie izolowac od otoczenia :roll: mam nadzieję,że juz Ci lepiej :wink:
Martuś ostatnio oglądałam jakiś program o odchudzaniu, gdzie mierzono pewnym urządzeniem zapotrzebowanie energetyczne organizmu - okazało się,że pani po ustawicznych dietach zjechała do poziomu 1400kcal :shock: także nie przesadzaj z obniżaniem kaloryczności, bo faktycznie mozna się doprowadzić do "tycia z powietrza" :shock:
Przeżyj ten weekend chudzino :D
***
Grażyna
-
:lol: :lol: Oj Martuś :lol: :lol:
... matko, jak to dobrze, że ja nie mam @ wcale :!: :lol: żadnych PMS-ów, humorów i +2 kg z powietrza :lol: :lol: :lol: