Strona 1 z 10 1 2 3 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 96

Wątek: 20 kg mniej:) uda sie? Do boju!

  1. #1
    matylla jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    15-01-2006
    Posty
    0

    Domyślnie 20 kg mniej:) uda sie? Do boju!

    Witam. Jestem tu nowa. Może na początek coś o sobie...
    Mam 21 lat, studiuje dwa kierunki. Mam bardzo dużo zajęć nauki roboty. Tak szczerze to nie mam czasu na gotowanie, dlugie robienie zakupow i zastanawianie sie co jest bardziej co mnie kaloryczne. Ale to musi sie zmienic!!! Mam 162 cm, i az.... 71 kg. wstyd. Źle się czuję sama ze sobą i to chyba jest powodem by zaczac sie lepiej odzywiać. Mój normalny dzien wyglada tak ze rano hektolitry kawy na pusty zoladek, i papierosy<nieszczesny nalog>, gdzies kolo 12 zaczyna miu sie ssanie, więc do barku po kanapke na cieplo. Wracam do domu kolo 19, i na noc zjadam wszytsko z lodowki. Postanowinie to ok. 900kalorii dziennie i cwiczenia. Drugi dzien dzis. Trzymam sie narazie. Ale naprawde potrzebuje wsparcia.
    Dużo chodze, wiec jako tako to trzyma mnie przy jakiejs kondycji.
    3..2..1.. start
    pozdrawiam

  2. #2
    Awatar waszka
    waszka jest nieaktywny Sławny na Dieta.pl
    Dołączył
    08-04-2004
    Mieszka w
    Ursynów / Kołbiel
    Posty
    20,842

    Domyślnie

    1. uda się
    2. 900 to minimum, żeby nigdy nie było mniej
    3. trochę ruchu nie zawadzi..... chodzenie jest ok, ale nie wiem, czy nie za mało
    4. uda się jak nic
    Etap I start 2-01-2014 koniec......- odchudzanie SEZON NA ODCHUDZANIE ......
    Etap II ..... wychodzenie z diety
    Etap III ..... stabilizacja wagi i pilnowanie się do końca życia

  3. #3
    Awatar ziutkaa
    ziutkaa jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    06-10-2004
    Mieszka w
    Singapore
    Posty
    1,814

    Domyślnie

    Trzymam kciuki

  4. #4
    Yogobella jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    29-01-2007
    Posty
    0

    Domyślnie

    Cześć Matylla

    Mamy podobny problem, czyli około 20kg do pozbycia się. Ja startuję z około 75, a dążę do 56. Jestem troche wyższa, 170cm. Też planuję około 900kcal dziennie (1000max). Do tego chcę dorzucić jeszcze sporo ruchu, minimum 2h dziennie. Wiem, że nie będzie łatwo, ale kto mówił, że będzie, prawda? Skoro się tyle miesięcy objadałam i pracowałam na dodatkowe kilogramy to teraz nikt ich ode mnie tak po prostu nie weźmie Z drugiej jednak strony patrząc, to mój wybór, przejdę na dietę, bo tego chcę, nie można tego traktować jak przymus. Będzie dobrze Czy czekoladka jest lepsza od tej sukienki, którą sobie kupię, kiedy schudnę...? NIE! Trzymam za Ciebie kciuki. Będę do Ciebie wpadać. Ja nie mam jeszcze swojego pamiętniczka, ale wkrótce go założę. Zaczynam od jutra, od 1 lutego.

    Powodzenia!!!

  5. #5
    alexandretta jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    09-04-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    Hej! Jestem w bardzo podobnej sytuacji do Ciebie
    Też studiuję, mam 163 cm wzrostu i zaczynałam z 70,1 kg Sądzę, że wystarczy mi schudnięcie do 54 kg bo wiem, że wtedy wyglądam naprawdę przyzwoicie, potem się zobaczy
    Odżywiałam się bardzo podobnie, też niestety palę :/

    Ale myślę, że damy radę sobie z tym w rozsądny sposób poradzić.

    Zwracaj też baczną uwagę na to co jesz, nie tylko ile kcal.

    Pozdrawiam

  6. #6
    matylla jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    15-01-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    narazie sie trzymam. Najgorsze sa wieczory i moje chude wspoloktorki ktore jedzac mase slodyczy i tak nie tyja. grrr. silna wola silna wola. jablko na sniadanie. obiad kilka brokuł i dwa paluszki rybne. duzzzzzzooooooo wody. owoce. dobrze? kurde musze poczytac troche bo nie wiem co powinnam zjesc. Drugi dzien a6w. biegam tez. narazie wkolo bloku;p dam rade dam rade

  7. #7
    TUSSSIACZEK Guest

    Domyślnie

    Hej matylla.
    Zycze powodzonka.
    Mam nadzieje ze tak zabiegana osobka jak Ty znajdzie odrobine czasu na cwiczonka-chociazby dla zdrowka!.

    tusia.

  8. #8
    Big
    Big jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    Witaj wśród dietkujących Na pewno się uda i będę trzymać kciuki za Ciebie Jedno tylko chciałam wtrącić - jedz dobre śniadanie Jabłko to zdecydowanie za mało. Śniadanie to jedyny posiłek dnia, który całkowicie spalasz więc możesz zjeść tyle żeby się najeść. A to jest udowonione w badaniach, że osoby które nie jedzą dobrych śniadań gorzej pozbywają się wagi i mają większe tendencje do podjadania w ciągu dnia. Nie chcę Ci robić wykładów bo zrobisz jak będzie chciała. Tak tylko radzę Jak to się mówi, ucz się na cudzych błędach a nie na swoich Pozdrawiam i trzymam kciuki.

    całość:

    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
    Tutaj jestem

  9. #9
    boojka jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    21-09-2009
    Posty
    89

    Domyślnie

    witam witam
    Widze ze zebrały sie tu dziewczynki o podobnej masie ciała hmmm nio nio to ja tez bede wpadac razem łatwiej no nie ?
    największe jojo 80kg
    obecnie -> 71,5
    mój pamiętnik chwilowo zawieszony: to znowu ja... - Grupy Wsparcia Dieta.pl

  10. #10
    klajdusia jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    09-04-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    No to ja dołączam się do grupy wspomagającej. Mam podobne gabaryty i podobne cele Mam ten sam nałóg i dwie chude pożerajace wszystko współlokatorki. No i miałam te same nawyki żywieniowe. Napisałam 'miałam' bo już od ponad tygodnia walczę ze swoimi kilogramami. Nie jest tak źle wiec zaciskam mocno za Ciebie kciuki i postaram się wspierać Cię

Strona 1 z 10 1 2 3 ... OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •