Strona 3 z 9 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 81

Wątek: moja walka z oponkami:-)))))

  1. #21
    Guest

    Domyślnie

    Specjalistką od diety to nie jestem ale widzę poprawę na lepsze Cudownie że tak dużo uwagi poświęcasz na wysiłek fizyczny, mi zawsze brakowało chęci. Tak trzymaj
    Co do samego składu diety to proponowała bym jeszcze malutkie zmiany a mianowicie jesz za mało białka. Oprócz pieczywa powinnaś wcinać też różnego rodzaju jogurty i serki (mogą być nawet light, osobiście polecam serki wiejskie... mniammm... :P ), chlebek na śniadanie i kolację możesz też czasami zastąpić płatkami z mlekiem, na obiad skombinować sobie rybkę (ja jem paluszki rybne z piekarnika-smażone mają za dużo tłuszczu). Nie zapominaj o owocach i warzywach. Jedz dużo surówek (jeśli nie masz czasu na przyrządzanie ich możesz kupić gotowe), gdy w ciągu dnia poczujesz głód sięgaj po owoce, od nich nie utyjesz.
    Zauważyłam też że brakuje Ci ciepłego posiłku. Staraj się zawsze zjeść jakiś wartościowy obiad, godne polecenia są zupy (ale nie te chińskie-sama chemia). Mają malutko kcal i można je jeeeść bez końca.
    Jeśli chodzi o alkohol to wiadomo... W umiarze nie wyrządzi Ci krzywdy, gdzieś czytałam że nie tyle alkohol tuczy, co przekąski do niego serwowane. Nie wiem czy to prawda, ale jeśli po kilku kieliszkach pędzisz na dyskotekę to bez obaw- spalisz wszystko! Tylko pamiętaj... ALKOHOL Z UMIAREM
    Rozkład diety też bym troszkę zmieniła. 1000kcal może Ci lekko spowolnić metabolizm, 1200 jest bezpieczniejsze, poza tym spotkałam się z opiniami że na 1200 chudnie się szybciej No i przyjemniej. Jako zakończenie diety, tak jak już wspomniałaś 1500 jest bardzo dobre.
    I bardzo ważne: nie przejmuj się niepowodzeniami jeśli takowe wystąpią ( a małe wpadki każdemu się trafiają )Traktuj to jako dni ulgi i walcz dalej!

    Ale się rozpisałam... ufff... Będę wpadała i sprawdzała jak Ci idzie Pilnowała :P

    Pozdrawiam serdecznie

  2. #22
    linunia jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    30-08-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    witaj Słoneczko

    widze, ze ładnie ćwiczysz 300 brzuszków brawo))

    wiesz co do tego alkoholu na dyskotece to hmm, generalnie na diecie alkohol chyba nie jest wskazany, po co takie puste kalorie? ale w sumie od czasu do czasu mozna sobie pozwolic tak jak ze wszystkim np jak raz na jakis czas mzoesz pozwolic sobie na czekolade, a faktycznie później tańcząc spalisz to, byle nie za często. A fakt,że sie odchudzasz nie oznacza od razu,ze masz sie zamknąć w czterech scianach, msusiz tylko miec więcej silnej woli, gdy znajomi przy tobie jedza pizze lub pija kolejne piwo , coś o tym wiem

    Trzymaj się dzielnie i jedz ładnego tysiaczka!!!!!

    buzie na miłą niedziele

  3. #23
    rayane jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    05-10-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    Ja już nie jestem niestety w kwiecie wieku, bo za pare dni stuknie mi 23(jak dobrze liczę ), więc mnie interesuje coś bardziej stałego. Ale narazie mam to gdzieś, mam więcej czasu na ćwiczenia, po świetach pojde sobie do roboty, bo widziałam wczoraj takie śliczne sandałki na koturnie dość wysokiejWięc narazie trzeba się cieszyc życiem i wolnością

  4. #24
    odchudzanko23 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    29-03-2007
    Posty
    0

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez vampire
    rayane no ja jestem w kwiecie wieku, mam 18 lat(gdzies tam sie pomyliłam i napisałam ze 19)
    eee ponoć kwiecie wieku to wiek około czterdziestki

    ja tam czuję się bardzo młodziutka choć mama 23 lata i jestem mężatką może już trochę doświadczona, ale duchem to chętna do powrotu do lat nastu :P

    ale my wszystkie piękne dziewczyny i w piękną niedzielkę sie zabawimy ...

    ... z dietą

  5. #25
    lalika jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    A mi się wydaje że kwiat wieku to 20-35, więc rayane, chyba troszke przesadzilaś, pomyśl jak będziesz miała 50 Na razie nie mamy chyba na co narzekać.
    Vampire jak Ci idzie dietka
    Chyba mamy podobnie jeśli chodzi o facetów, chociaz jestem 2 latka starsza, ale też nie byłam z nikim na stałe...same przekotne znajomości. Chyba jeszcze nie czas na mnie żeby sie ustatkować. Zgadzadzam się z tobą w 100% - trzeba kożystać z życia, a status singielka nie jest taki zły. Chociaż np teraz jest piękna niedziela, wszędzie szczęśliwe parki a ja siedze w domu i czuje sie jak stara panna Smutno mi troche....mam nadziejej że to nie odbije się na mojej diecie
    A co wy porabiacie w taki śliczny dzionek
    pozdrawiam

  6. #26
    Guest

    Domyślnie

    Jeśli chodzi o wysiłek fizyczny, to korzystając z pięknej pogody zaliczyłam dziś 2,5 godzinny spacerek z moim kumplem... Nawet mięśnie poćwiczyłam bo praktycznie ciągle się śmiałam :P Niestety na tym skończyła się dzienna porcja ćwiczeń. Leń leń leń... Wielki leń ze mnie!
    vampire dziękuję za odwiedzinki Może się wreszcie zmotywuję do ćwiczeń...

    Jak tam dzisiejsze dietkowanie?

  7. #27
    vampire jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    19-03-2007
    Posty
    0

    Domyślnie

    witam, witam!!!!
    wczoraj przez cały dzień zjadłam:
    obiad :udko gotowane,marchewki dwie gotowane,sałatę ze śmietaną ,buraczki
    póżniej:serek wiejski z dwiema kromkami razowego chleba,kubuś,drink ,odrobina bigosiku i jabłko. chyba dobrze prawda????
    potem zafundowałam sonie 25 min biegania,spacer,troche ćwiczonek..

    dziś
    rano:serek wiejski,bułka z miodem ,
    pożniej:3 mandarynki,banan,jabłko
    obiad:sałatka z 1 pomidora,fety,cebuli i jogurtu naturalnego,kapusta z grzybami,2 plastry szynki drobiowej,sałata,jabłko.

    jak myślicie czy dobrze teraz się odżywiam???nie zjadłam przez dwa dni za duzo??


    a jak tam słońca u was???nowy miesiac rozpoczelismy..a więc trzeba walczyć dalej...ja zaraz zmykam ćwiczyć...nie wiem czy moge dzis wypic kubusia...czy sobie darowac...

  8. #28
    odchudzanko23 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    29-03-2007
    Posty
    0

    Domyślnie

    vampire...
    a gdzie śniadanie wczorajsze
    jak nie jje się śniadania, to ponoć organizm ma największe tendencje do tycia

    i serek możesz jeść wieczorkiem nie rano

    masz jeść mniej niż do tej pory - więc sama ocenisz czy nie za dużo

    pozdrowionka!!

  9. #29
    Guest

    Domyślnie

    Witaj
    Jak na mój gust to dietka bardzo ładna, tylko faktycznie powinnaś zjadać śniadanko, nawet jak nie jesteś specjalnie głodna. Dzięki niemu 'włączasz' przemianę materii i łatwiej spalasz następne posiłki.
    Widzę że nastawiłaś się na warzywa, owoce i białko Bardzo dobrze Nie zapominaj o duuuuużej ilości wody. Ja właśnie wlałam w siebie ponad pół litra i czuję się jak mały baniaczek

    Pozdrawiam serdecznie

  10. #30
    rayane jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    05-10-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    Dla mnie to by było mało, tylko że ja nie jestem na 1000, miłego wieczorku

Strona 3 z 9 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 ... OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •