Wiesz, ja też mam niezłą kondycję od roweru i aerobiku, ale bieganie mnie wykańcza... ale to też może przez ten upał, odbiera energię zupełnie...
Batoniki... cóż, kupowanie "na jutro" to kupowanie na teraz i nie ma się co oszukiwaćAle przeciesz jesz ładnie, i tak mniej niż normalne zapotrzebowanie, wię nie ma zmartwienia. Nie planujesz się zważyć? nNie namawiam do złego, tylko jestem ciekawa, jakie masz plany...
Pozdrówka!
Zakładki