Postanowilam pisac tu o swoich zmaganiach... tak na prawde ja codziennie zaczynam od poczatku... niestety predzej czy pozniej czar pryska i ide spac z pelnym brzuszkiem. Mam 18 lat, jak sie wyprostuje 164cm i... 74 kg;( wymiary kiedys podam

Tyle sie oczytalam o dietach itp... niby wiem, duzo ale ciagle za malo:P

tak czy siak moj dzisiejszy dotychczasowy spis jedzonka wyglada tak:


sniadanie - 7:00
pol szklanki mleka, garsc platkow
2 kromki pieczywa chrupkiego z pomidorem, cebulka, pietruszka, 1plasterek wedliny, 2 plesterki sera zoltego
pol serka homo. i 5 malinek

sniadanie II - 10:00
pol serka, 10 malinek
maly jogurt naturlany, szklanka wisienek


i jaki z tego wniosek?
za duzo nabiału? za duzo owocow? nie wiem:P pomozcie:P


Cwiczenia - jak dotąd zadne:]