rewolucja na 28 urodziny :-)
hej Dziewczynki!
w weekend zachowywałam się niczym odkurzacz :oops: kurczę takie to są chyba efekty tego, że próbuję wszystkie sprawy dotyczące mojej osoby odwlec w czasie ( w tym między innymi odchudzanie), żeby nie brać na siebie odpowiedzialności i ryzyka :?
A to przecież moje życie i ode mnie zależy, czy będę ważyć za dużo, czy tyle co chcę; czy będę mieszkań w przytulnym mieszkanku, czy zagraconym; czy będę się cieszyć drobiazgami, czy przejmować duperelami :!:
Najgorsze jest to, że w teorii jestem dobra, gorzej z praktyką, ale zawsze warto próbować, więc podejmuję próbę, że do swoich 28 urodzin (w październiku) pozmieniam trochę z tego co mnie wkurza w moim życiu 8)