Witam wszystkie forumowiczki i forumowiczów.

Na wstępie zacznę od tego, że jestem niepoprawną podglądaczką, niekonsekwentną babą, która nie potrafi niczego doprowadzic do końca( bo jej się nie chce).

Tym razem chcę to zmienić! a póki co wierzę, że mi się uda

Oglądam zdjęcia, podiwiam, zastanawiam się jak to możliwe a tak po prawdzie to cholernie zazdroszcze tym co się udało!


__________________________________________________ _____________


Moja historia wygląda następująco:

Od kiedy byłam dzieckiem byłam pulchna, a ponieważ trafiłam na 'doskonałego pedagoga' na wfie krzyczącego za mną 'uwaga, biegnie słoń!' itepe mam problemy z samooceną. Potem 'koledzy' w gimnazjum, którzy patrząc na mnie krzyczeli, ze oślepną.. jakiś uraz myślę został.

W zeszłym roku postanowiłam wziąć się za siebie. I oto moje drogie wlazłam w kupę zwaną 'motylkami'. Rzeczywiście, na diecie 400-500 kalorii schudłam dość szybko( z 72kg do 65), a co jest najśmieszniejsze, nigdy już nie wróciłam do poprzedniej wagi!

Po wakacjach, kiedy ważyłam 65, w miesiąc schudłam około 5 kg. I od tego czasu moja waga waha się w okolicach 63-60. Chcę dojść do 55kg, choć średnio w to wierzę...

Miałam małe problemy z wywoływaniem wymiotów, ale od jakiegoś czasu, tego nie robię(postanowiłam i będę się tego trzymać).

W moich działaniach brak mi silnej woli, konsekwencji. Szybko się frustruje, nie jestem przyzwyczajona do wolnego uzyskiwania efektów.
Cierpliwość to ważna cecha, a ja jej niestety nie posiadam.
Dodam, ze mam problem z kompulsami.


Obecnie jestem na diecie 8 dzień, co mnie cieszy, bo od dawien dawna nie widziałam u siebie takiego długiego okresu odchudzania.
Jem w granicach 700-800 kcal (tak, tak wiem, że zaraz zostane zlinczowana, ale tak bardzo boje się jeść więcej...)

ćwiczę 2 razy dziennie- rano jakieś krotkie ćwiczenia, żeby się obudzić, wieczorem brzuszki, rozciąganie, ćwiczenia na nogi.

Moją ogromną zmorą jest opona i niezabyt apetyczne wewnętrzne uda.

_______________________________________________

Mam nadzieję, że ktoś doceni moje wypociny i wesprze mnie w osiągnięciu mojego celu, którym jest osiągnięcie wagi 55kg.


Mam167 wzrostu.



Pozdrawiam, Symploke