witam :)
mam nadzieję, że twoje problemy są tylko chwilowe, i żę już wkrotce będziez z nami :)
całuje mocno mocno :*********
Wersja do druku
witam :)
mam nadzieję, że twoje problemy są tylko chwilowe, i żę już wkrotce będziez z nami :)
całuje mocno mocno :*********
Widzę, ze wciągnął Cię wir pracy. Mam nadzieję, że wkrótce trochę odetchniesz...
Pracuj, pracuj...a ja tym czasem jadę sobie w góry 8)
Mam nadzieję, że u Ciebie wszystko w porządku? Trzymam kciuki, żeby było okay!
Pozdrawiam!
Tragiczne wydarzenia się zdarzają, niestety. Jedyny pozytywny aspekt to, przypominają jak ulotne jest życie ... Ale jak to mówią, trzeba iść do przodu, show must go on ... tak więc w tym duchu już niedługo podsumowanie stycznia i poplanuję sobie (ambitnie) luty :)
No to czekamy. Ja też mam ambitne plany na luty - we'll see.
Życzę wszystkiego dobrego!
Luty to chyba jakiś sądny miesiąc :) u nie też plany bardzo ambitne :) czekam na Twoje podsumowanie.
Miłego weekendu!
Patrząc sobie na różne statystyki z stycznia ale też i z grudnia (i dalej) mam wrażenie, że moim głównym problemem zaczyna być "popuszczanie pasa", coraz więcej dni kiedy jem więcej niż powinienem (CPM). Do tego dochodzi mniej ruchu, bo święta, bo ciemno, bo praca, bo stresy, bo ...
Tak więc póki co wygląda, że luty to najlepiej przeznaczyć nad wzomożoną kontrolę nad jedzeniem, częściej, mniej, i w limicie i więcej ruchu ...
A luty krótki jest ...
Oj mam dokładnie takie same przemyślenia ostatnio niestety.....
No ja tez zamierzam ambitnie w lutym walczyć :lol: a na razie walczę by jednak zobaczyć 8 1 lutego.. tak na dobry poczatek.. :D
Alek przykro mi ze doświadczyło Cię coś trudnego.. trzymaj się..
pozdrawiam