Dzisiaj według tego co wagi pokazują mam:
co można zapisać:Kod:100.0 ...
czyli z matematycznego punktu widzenia to tyle samo co:Kod:100.00000000000000000000000 ...
czyli w granicy z nieskónczonością osiągnąłem wagę "dziewiątkową" (to taki dowcip matematyczny - mam nadzieje, że nie przesadzam bo ci matematycy to się zawsze podniecają nieskończonością :oops:)Kod:99.999999999999999999999999 ...
Czyli blisko, bliżej, blizuitko do 99 z wartością ułamkową o rozwinięciu skończonym (kolejny matematyczny "żargon" :evil:) po przecinku ale jak znam złośliwość przedmiotów martwych to jutro wagi pokażą kilka deko jeśli nie kilka kilogramów ale w góre ... :twisted: