a mi nie :) mi sie nawet kolczyki w uchu nie marzą :) jakas taka niedekorowana jestem
Wersja do druku
a mi nie :) mi sie nawet kolczyki w uchu nie marzą :) jakas taka niedekorowana jestem
a mnie tam nic nie bolało..no moze pierwsze nakłucie....a reszta lajcik.
ale rok po tatuażu zrobilam sobie wszystkie testy...na hiv,żółtaczke
bo dopiero do mnie dotarlo czym mozna bylo sie zarazic:)
moje dekorowanie póki co zakończone jedynie przebitymi uszami...i oczywiście uwielbiam wszelaką biżuterię...:)
Athshe..i jak poszło z teczką? oki?
teczka zdana bez problemu...
a ja właśnie wylazłam z łóżka. To po tej imprezie. Jeny, spałam 14 godzin i pewnie jeszcze bym pospała, ale muszę sprzątnąć mieszkanie, bo zarasta i się trochę na jutrzejszy egzamin przygotować.
I tak sobie wymyśliłam, ze zabieram mój komputer do lasu - kurde, czemu ja nie mam laptopa. No tak - bo biedna uczycielka jestem.
W każdym razie całe pudło zabiorę. I Internetu nie będzie, to się na robocie skupię....
Tymczasem się zwijam, bo jeszcze się nawet nie ubralam do końca.
PS - na imprezie poza kiełbaskami pożarłam 2-3 kg czereśni :( Fantastycznie. Brzuch nadal jak w 6 miesiącu ciąży.
a ja dziś jadłam czereśnie...mniam mniam..tylko nie zapomnij wszystkich kabli wziąć...bo stacjonary niestety bezbateryjne są...
3kg czeresni??
pękniesz!!
ojjjj czeresnie mniam kocham a je mozna jesc i jesc to fakt:P ale kochana lepsze czeresnie niz ciastka:P:P
http://www.strykowski.net/francja/19...ancja_2798.jpg
Zmykam dziś na rozmowę, a potem do lasu - wróce w poniedziałek. Papa
do zobaczenia :DCytat:
Zamieszczone przez athshe
udanego lasowania:)
http://www.rysch.com/kuchnia/images/...ka_owsiane.jpg