-
Truskawki....dzisiaj moja kolezanka jadla truskawki z mrozonki z makaronem i jogurtem, myslalam, ze dostane slinotoku :) jutro zjem sobie jabluszko, albo troche winogron :) Teraz mozesz juz "truc" o owocach do woli :D Nie wiem czy wytrzymalabym dluzej bez nich- niektorzy stosuja I faze sb przez 2, 3 tygodnie...masakra! Milej nocki!
-
oczywiscie mialam na mysli 3, 4 tygodnie- pomylka :)
-
witaj,
też tęsknię za owocami, a to dopiero 3 dzień :roll:
w każdym razie cieszę sie, że na tej dietce nie jestem głodna.
a rozczarowania na pewno nie będze, skoro piszesz, że koleżanki widzą różnicę :lol: tylko nie spodziewaj się 10 kg np :wink:
-
Dziewczyny moja dzisiejsza waga....68 kilo!!!! Jestem bardzo, bardzo zadowolona :D To naprawde swietna motywacja do dalszej walki :D Postanowilam krotko podsumowac te 15 dni diety:
-I faza sb naprawde jest znosna i bardzo smaczna- jest to istotna sprawa, bo uwielbiam dobrze zjesc!
-przez 15 dni codziennie cwiczylam ok. godzine dziennie callanetics, co w duzej mierze przyczynilo sie do schudniecia
-przez 15 dni nie ruszylam produktow "zakazanych" w 1 fazie sb (z wyjatkiem marchewki w mieszance warzywnej, ale to bylo tylko raz), a przede wszystkim nie jadlam slodyczy (dla mnie to ogromny sukces) i smieciowego jedzenia (typu chipsy, fast food itp).
-przez 15 dni ani razu nie poczulam glodu- naprawde!
Dziewczyny ta dieta jest naprawde w porzadku, polecam!
Natomiast jezeli chodzi o dzisiaj, to zjadlam:
snaidanie- serek wiejski light, pomidor, ogorek, szczypiorek, 2 plastry chudej wedliny
przekaska- kawalek sera camembert figura jogurtowa
obiad- piers duszona z porem z sosem sojowym, mieszanka warzywna z dodatkiem fasoli
Mialam dzisiaj zjesc owoce, ale zrobie to juz jutro. Zmienili mi plan w szkole- mam zajecia od 8.30 do 17, takze zabiore ze soba do szkoly kefir, banana i jablko :D Pozdrawiam serdecznie i ide zobaczyc co u Was!
-
A i dzisiejsze cwiczonka tez zaliczone :D
-
WOW..Gratulacje...czyli 5 kilo sobie poszło...no rewelacyjnie...bardzo się cieszę..i tak trzymać...a ja byłam w końcu na tych zakupach i mam banany, śliweczki, winogronka, jabłuszka...no połasiłam się prawie na wszystko co owocowego mieli:) he he...a na wieczór przygotowałam już ten koktajl z truskawek..łyczek już zaliczyłam, bo chciałam spróbować jak wyszedł..a wyszedł wyśmienicie....pozdrawiam i jeszcze raz gratuluję..a teraz..muszę Cię zacząć gonić i to sprintem...:)bo do lata coraz bliżej
-
Dzieki :D Ja tez zaopatrzylam sie w owoce- kupilam banana i jablko na jutro do szkoly. A w piatek pojde do lidla- tam maja tanie i pyszne sliweczki mmmm :) Te 5 kilo to naprawde porzadny kopniak- oczywiscie pozytywny :) Ale wiem, ze przede mna jeszcze dluga droga... musi sie udac, nie ma innej opcji! Buziaki!
-
Pięknie pięknie pięknie!!!!
Gratuluję takiego pięknego wyniku!!! Naprawdę SSUUPPEERR!!!
Miłogo wieczorku!!
Cmoki
-
Dziekuje Kasiu! Ide zobaczyc co u Ciebie. Buzka!
-
Kolacja zjedzona- jogurt naturalny i 7 sztuk wloskich orzechow :) Wracam do ksiazek- zaczelam czytac Doline Issy Miłosza, o 21.30 przerywnik na you can dance. Buziaki.