-
Przybył nowy grubasek:)
witam całe towarzystwo
mam spory problem z nadwagą... ale postanowiłam zawalczyć o ładną sylwetkę
historia mojego tycia nie jest skomplikowana... pizza, słodycze, tłuste smażone jedzonko, komputer, telewizor, ksiązka, spanie po obiedize, kolacje o północy...
i tak w ciągu roku z 55 kilogramów wskoczyłam na 68... kiepsko, wiem...;/
nigdy nie byłam szczuplutka, juz jako dziecko był ze mnie pulpecik. 4 lata temu przy wzroscie 160 cm wazylam 70 kilo (!) a rok pozniej tak jakos sie żłożyło że zrzuciłam 15... utrzymałam te wage az do zeszlych wakacji, kiedy to zaczelam szybko tyc... i tyje do dzisiaj, aczkolwiek zamierzam cos z tym zrobic. mam nadzieje ze moge liczyc na pomoc i wsparcie
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki