jestem szczesliwa
ale nie z powodu spadku bo ten jest i go niema waga od ponad roku zatrzymała sie na 103 -104 i warzne ze nierośnie
ale jestem szczesliwa bo od pierwszego marca bede pracowac na zmianie dziennej i wyjatkowo na nocnej
moze to pomoze przy cukrzycy ze zaczne jesc 5 posiłków dziennie wmiare w tym samym czasie
bo narazie jest masakra

np dziś wstałam o 13 wypiłam kawe zjadłam kanapke potem konczyłam robić obiad dla domowników i pojechałam na basen a dokładnie do sauny wyjechałam o 16 o 19 byłam w domu a bo jescze zakupy robiłam zjadłam obiado kolację i od moje jedzenie leki brałam 2 razy a powinnam 3 dzis mam wolne wiec o 1 w nocy nie mam przerwy i nie jem wiec nie bedzie tabletki brrr... masakra

bedzie lepiej wierze w to ... będe miała wiecej czasu a nie bede podsypiac

a w saunie sie zakochałam i już ta cisza spokój człowiek sam ze swoimi myslami ... no chyba ze ktoś gada obok