-
to taka hellena - 3 litry (jeden gratis) - kosztuje ok 2zł
i ogólnie zdaża mi się ją popijać 
aktualnie w domu mam niegazowaną - czerwone pomarańcze oraz banan,gruszka, ananas 
często zresztą popijam jakieś egzotyczne napoje
- jeżeli tylko mają napis że są słodzone słodzikami (ta hellena od niedawna ma napis o zawartosci kalorii) no i teraz wszyscy znajomi maja mnie za skąpca który oszczędza na napojach i kupuje te najtańsze
- no bo przecież się nie przyznam że się odchudzam 
pozdrówka
Jonka
-
haha w zeszle wakacje doslownie wlewalam w sibie taki jakis wiesniaczy napoj w zielonej plastikowej butelce ( juz nawet nazwy nie pamietam
) bo byl taaki pyszny
ale mial full kcal - jak normalny slodzony napoj wiec sporo mnie kosztowalo takie uzaleznienie..
ale po cichu powiem ze ten napoj byl nawet lepszy od mojej ubostwianej coli... 
ja nie wiem, czy za ten kebab nie za duzo.. ale i tak lepiej policzyc wiecej niz mniej
co do wagi to ona zacznie spadac czuje to w kosciach
a moze raczej wnioskuje po tym jak super sie trzymasz, R2D2
jutro wazenie. kip jor fingers krosd 
a ja tez chce taka hellene tez chcee...
pozdrawiam, trzymaj sie cieplucho 
i spojrzyj czasem na jakas calke, coo
? za wilczusiee..
-
ja tez tej heleny nigdy nie widziałam
jutro poszukam
pewnie dobrze wypełnia zołądek,nie
gratuluję ładnej dietki i dobranoc
-
wkurzyłam się już na moją wagę
dziś wodniczek na hellenkach 
kurcze, ona nie chce się ruszyć, a dziś nawet lekko urosła
ha! koniec z tym!
od jutra tez razem z batikiem pijemy na czczo ocet winny 
zobaczymy może to pomoże, na przemianę materii
a jak nie
- to wymyślimy coś nowego!
pozdrówka i trzymajcie się
Jonka
-
Hej Jonka
))
Ja piję ocet jabłkowy
dzieś o tym pisałam dzisiaj ... ale nie pamiętam gdzie
)
Trzymaj się cieplutko
)
-
wiem wiem
- to na tym samym wątku, na którym ja postanowiłam to robić 
pomaga?????
pozdrawiam
Jonka
ps tonący brzytwy się chwyta...
-
Chyba tak.... ale jedno pewne, że nie szkodzi
)
-
hehe - no nic - mam nowa flaszkę pctu winnego, a mój wodniczek dziś bez zarzutu - kilka herbatek, woda i hellenka 
pozdrawiam
Jonka
-
łaaa, wodnik
po tym co dzisiaj zobaczylam jestem nastawiona na miesiac a nie na dzien wodnika
ale brawka, moze ja tez sprobuje w takim razie... ciezko bylo
?
pozdrowka
-
ha!
przetrwałam wodnika, ale warto było
- waga spadła o 0,5 kg
czyli na swoim koncie mam już ubytek 8,2 kg
a dziś od rana zjadłam pomidorki i kapustę kiszona 
pozdrawiam
Jonka
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki