Od dzisiaj chcę zacząć.. Nie wiem czy mi to wyjdzie.. Przecież pierwsze dni są najtrudniejsze i zazwyczaj podczas tych pierwszych dni się poddaję..
Może coś o mnie.. Mam 17 lat.. Ok. 165-66cm wzrostu i ważę 60 kg.. (po każdej próbie powracałam do tej wagi..)..
Mój cel to w końcu zacząć się zdrowo odchudzać, żeby niczego nie zabrakło w mojej diecie, a w szczególności ćwiczeń.. Bo każdy mniejszy wysiłek przyprawia mnie o wszystkie możliwe bóle..
Nie napiszę ile chciałabym schudnąć, bo sama nie wiem... Tak żebym czuła się dobrze, a nie wiecznie wszystkim zmęczona..
I tutaj pojawia się pierwszy zły nawyk żywieniowy - nie jadam śniadań w domu, piję tylko pu-erh'a.. w szkole albo piję samą wodę albo gdzieś koło 11-12 zjadam drożdżówkę..
I właśnie od dzisiaj zamierzam to zmienić.. Powolutku, ale zacznę się normalnie odżywiać..
Na śniadanko zjem ogórka.. Więcej nie dam rady wcisnąć..
I poćwiczę.. oczywiście
Życzcie mi powodzenia ..