Hejka

Juz od kilku lub kilkunastu dni odwiedzam poamietniki juz stałych bywalczyn i postanowiłam załozyć swój pamietnik.

Na diecie jestem od 1 stycznia i jak na razie mogę sie pochwalić sukcesem 4 kg w dół.
Postanowiłam równiez przedłuzyć I fazę do 3 tygodni, razem z Anikas, i Kompią.

Jak na razie idzie w miarę gładko, co prawda waga od tygodnia stoi w miejscu, ale widze po figurze, że zmienia sie i ta zmiana bardzo mi sie podoba

Jeszcze musze tylko włączyc ćwiczenia do mojego zycia, aby nie zostac ze smętnie zwisająca skórą brrrr
Ale tak mi trudno sie zebrać. Może najpierw spacery z pieskiem?? Od czegos trzeba zacząć

Dietą jestem zachwycona, bo jeszcze nigdny nie odało mi się tak szybko zrzucić sadła i nie być głodną, tym bardziej , że zaraz jak poczułam głód, czułam także gwałtowny spadeek cukru i drżenie rąk. Teraz juz tego nie mam
wszystkich zainteresowanych zapraszam do mnie, odwiedzajcie mnie jak najczęściej

Pozdrowionka
Pa