-
najgorsze jest to, że człowiek o wiele szybciej możwe nabyć taką paczkę cukru niż ją zgubić :wink:
ja mam zamiar jutro rano sprawdzić, jak się ma stan "mojego cukrowego zaplecza"
jak na razie jestem sumiennie na dietce, wprawdzie zaliczyłam 1krówkę i 2 kawałeczki placka drożdżowego mojej Babuni, ale wszystko jest wliczone i jak narazie nie przekroczyłam 800. teraz idę sie uczyć więc czeka mnie jakieś 6h po 3km, czyli 18km jest ok + nauka, to będzie jakieś 200kcal na godzinkę czyli optymistycznie 1200 kcal
pozdrawiam :wink:
-
Hej :!:
Bardzo mi sie tu podoba :)
Całkiem fajnie
Chciałam napisac coś do tego że należy jesc w pierwszej godzinie po przebudzeniu sie
A to dlatego, że w naszym zołądeczku znajduje się najwięcej enzymów trawiennych w tej poże i dlatego to est najlepsza pora i nalezy jeśc najwięcej, tz w odniesieniu do innych posiłkóF.
Ja tez jestem na 1000kcal. i na śniadanko jem 400 kcla tz staram się.
Zmarszczko Wiesz co może pomoc Ci w Twoich napadach głodu :?: II śniadanie. Głupi soczek np. kubus (co mam mnie cukróF) jeśli wypijesz go mniezy śniandankiem i obiadem nie będziesz czuła głodu wieczorkeim tz jeśli zjesz pożądne śniadanie :wink:
Będe wpadac czasem okiej :?:
A jeshcze jedno
Wspaniale ćwiczysz ... i w ogole ale zastanów się nad tym aby nie jeśc po mnie więcej 19. OK 19 naszych enzymów jest mniej i spowalania nam się wtedy przemiana materii.
Okiej bye. Wpadnę jeshcze kedyś :wink:
-
elo d2ieciak :) bardzo fajnie ze tu wpadlas i mam nadzieje ze cie tu jeszcze zobacze. co do tego jedzenia po 19.. wiem ze to niedobrze ale ja jestem typowo nocolubnym :roll: typem i to bylaby chyba za ciezka decyzja... jusz odmowienie sobie mojego zwyczajowego jabluszka na 2 godziny przed snem (czyli kolo 1) jest tak ciezkie ze zdarzylo mi sie tylko raz :evil: :wink:
eeh te niedobre enzymy...(powinni je sprzedawac np w postaci instant zebysmy mogly same sobie podwyzszac ich ilosc :P :wink: )
aniu super ze sie 3masz :!:
widze ze podczas nauki spalasz wiecej niz ja na basenie :D hmmm moze rzeczywiscie powinnam zaczac sie jusz uczyc :roll: zeby miec mniej roboty w pazdzierniku (no i mniej balasciq na sobie... :wink: )
-
Pierwszy dzień mam za sobą :lol: rezultat :?: :?: 59kg.
w sumie do mojej stałej wagi od czasu kiedy schudłam czyli 57.5 ( była jeszcze taka na tydzień przed świętami) brakuje jeszcze 1,5 kg. ale cieszę się, że ten wczorajsz dzień przetrwałam :lol: :) :D no jestem z siebie dumna 8)
dzisiaj praktycznie cały dzień na owocach ( w związku z wizytą Łukasz) , w sumie od 14.00 . muszę skoczyc na zakupy i zrobić zaopatzrenie :wink: :o :lol:
już mam pełen plan tego co muszę kupić, czyli dzisiaj też bez problemu dobiję do 800 kcal :lol: :D . No i oczywiście wypiję hektolitry wody, i herbatki pokrzywowej ( pokrzywa, perz i krwawnik pospolity są doskonałe na diecie, oczyszczają organizm i działają moczopędnie). Zauważyłam że o wiele szybciej niż ja , moje włosy tracą na wadze, więc muszę sobie kupic żelazo, magnez i witaminke B.
spadam do pracy, gorąco pozdrawiam, no i oczywiście będę się meldować :wink:
-
no ja wczoraj troszke przesadzilam i zamiast zjesc mniej zjadlam wiecej - troche ponad 1300kcal :oops:
a dzis basen zamkniety i nawet nie moge odpokutowac plywaniem :evil:
(a do gimnastyki w domu jakos trudno mi sie zmusic - typem sportowca to ja nie jestem :?)
no nic zobaczymy jak to sie bedzie dalej toczyc :| :wink:
-
a :!: i uzbroilam sie w herbatke pu-erh. mam nadzieje ze zadziala :D
btw ile sie tego pije, po obiedzie, kolacji, czy obojetnie :?: :?: :?:
bo u mnie nic nie pisze (znaczy pisze ale po francusku :? )
-
Hej
jestem na obwodzie i postanowiłam wpaśc do Ciebie :D
Tz to był mój pierwszy plan taki :P
Ja myslę ze pijesz ją kiedy tylko zechcesz kiedy masz ochote, np jak czujesz głod o godzinie 1 idzies se zrobisz herbatkę a ma ona 0 kcla więc możesz pić jej duż :D :D :D
Ja tak robie kiedy to między posilkami chce mi sie jeść.Tylko ja piję czerwoną ale też pu-erh i uwielbiam ją.
Przesadziłam dziś zjadłam 102.36 kcal :? Qrcze :? :opsS:
Eh mushę zebrać siły i walczyc sumienniej chyba :P
Oka ja uciekam się poczuc .. pAaa
pS. wpadnę jutro i dziękuję że wpadłąś :]
-
no proszę :) kolejna Asia i do tego z 3miasta :) jak fajnie :)
trzymam za Ciebie kciuki - i podziwiam za ten basen - ja bym tak nie potrafiła - ale to może dlatego, że nie umiem pływać LOL ;)
a czerwonej herbaty nie wolno pić więcej jak dwie szklanki dziennie - i najlepiej nie codziennie - bo można sobie rozstroić przemianę materii
-
hejka :lol:
co do herbatki, to powinno się pić 5 szklaneczek dziennie żeby osiągnąć wymierne efekty (niezbędne minimum to 3).
ja dzisiaj naprawdą sobie pozwoliłam i już sie bałam, że przytyłam :oops: :oops: :oops:
ale weszłam na wagę i okazało się 59.5 czyli po całodziennej samowoli żywieniowej jest OK.
wmieściłam w siebie tyle placka, że myślałam, że bedzie znów ok.61kg :oops: :oops: , a tu miła niespodzianka.
Na dodatek Łukasz chciał mi osłodzić życie i przywiózł lody w czekoladzie ( powiedział, że raz na jakiś czas mogę 8) )
więc jestem z siebie dumna :wink: :lol: :D :)
POZDRAWIAM
-
elo bes_xyfki milo ze wpadlas :)
hehe wierz mi ze jakbys potrafila to mogloby ci sie spodobac. to naprawde przyjemny sport (bo nawet takiemu bezkondycyjnemu leniuchowi jak ja nie uda sie spocic chocby cwiczyl caly dzien :wink: )
a :!: i pozdrow 3miasto ode mnie bo mi teskno tam troszke 8)
d2ieciak 102kcal to blad mam nadzieje :wink: a nawet jak mialo byc 1023 to gdzie tu przesada :?: :roll: przeciez nie masz chyba zamiaru sie glodzic :?: :?
aniu od jednego dnia `pozwalania` sie nie tyje
co najwyzej bedziesz miala dzien odchudzania do tylu. niewielka strata w porownaniu do przyjemnosci :D hehe co do lukasza to tak sobie wlasnie myslalam ze ci cos slodkiego przywiezie na ta nauke :wink: strasznie fajnie z jego strony 8)
btw dziewczyny niezle mnie zamotalyscie z ta herbatka.. zglupialam troszke :shock: