-
.ABC. KTO SIĘ DOŁĄCZA ? CHUDNIEMY !!! :) TRZEBA :P
Witam!
Zamierzam schudnąć!
Tylko w końcu doszłam już do tego... że chcę schudnąć mądrze, żeby tego nie zaniedbać!
Zapisałam się na siłownię i aerobik.
Narazie 3 kg ubyło...
Dietka... nie drakońskie głupie 1000kcal , bo przecież spale jeszcze 400kcal więc około 1300/1400 kcal staram się nie jeść smarzonych i tłustych oraz słodkich rzeczy.
Myślę, że organizm potrzebuje w różnych ilościach wszystkiego (jednego mniej, innego więcej).
Poza tym... na tych forum wyczytałam... aerobowa szósta... mam zamiar zacząć !!!
Piszcie
piszmy i ćwiczmy chudnijmy razem !!!!!!!!!
-
cześć ja mogę się dołączyć też nie jestem zwolenniczką 1ooo kcal, jak dla mnie to bardzo mało dlatego jem sobie 15oo i chudnę może trochę wolniej, ale jak dla mnie, o wiele przyjemniej hihihih
ze sportem trochę gorzej... do tej pory chodziłam raz w tygodniu na aqua aerobic, ale narazie musiałam zrobić przerwę... rano jeżdżę pół godziny na rowerku stacjonarnym, to wszystko
ale chcę zacząć biegać i skakać na skakance
pozdrawiam
-
ale ty to masz już fajnie !!! gratuluję schudłaś już dużo !!! * kg to super sukces
ja tez zaczynam tak zgubilam 3 kg teraz mysle waze 74 i chce schudnac, musze !!!
zimą się nabrało i w ogóle... bla bla :P teraz trzeba odrobic
poza tym fajnie ze odpisalas
moge zapytac jak dlugo ci to zajelo ?
pozdrawiam
a tak w ogóle to jak zrobic ten taki mierniczek ? :P hehe bo ja w sumie zrobilam ale mi sie nie podoba :P nie pokazuje mi wagi tylko to ile schudlam ale nie z ta prawdziwa waga kurczaczki !!!
-
wspierajmy sie!! - ja tez chce (musze) schudnac!!
mam maly problemik coz jak kazdy z nas tutaj.... jest dokladnie 5.06.05 coz 15.07.05 wyjezdzam nad morze i chcialabym do tej pory schudnac jakies 7-8kg. dam rade? macie jakis pomysl by mi pomoc? tylko nie za drogi bo kase zbieram na wyjazd. coz.... juz wytrzymalam przez kilka ostatnich dni ze jadlam ok. 900 kcal dziennie ale czoraj sie zlamalam obrzaralam sie strasznie zjadlam ogromna ilosc cipsow, zelek, pizzy.... uhh... pomozcie... wiem ze musze cwiczyc mam nie daleko stawy wiec bede plywala.. coz bigac narazie nie moge bo mama rozwalona noge czekam na pomoc i jakies wasze pomysly by zrzucic te 7-8 kg. pozdrawiam!!
-
hej
Evelines: najpierw a propos wskaźniczka, tu masz linka: http://forum.dieta.pl/forum/viewtopi...=136612#136612
ile czasu mi zajęło... hmm zaczęłam jakoś na początku kwietnia no i przez kwiecień schudłam 5 kilogramów, w maju już mniej, bo 3... no i w sumie teraz to już powolutku raczej idzie, tak 1 kilogram na 2 tygodnie, ale chyba już dojrzałam do takiego wolnego odchudzania, bo wcale mi to nie przeszkadza
a doświadczenie z dietami mam nie małe
powiedz mi, ile mierzysz? bo u mnie 68 kilo przy 164 cm wzrostu, to nadal dużo za dużo ale narazie chcę zjechać do 65 kilo i zrobić przerwę, podnieść limit do 18oo-2ooo kcal (oczywiście stopniowo) i po wakacjach znów wrócić do 15oo i dojechac do 58 kilo
ale to odległe plany narazie
klabzdra: nie wiem czy dasz radę 8 kilo, ale 4-5 na pewno, a przecież i to będzie już wielki sukces tylko jedz troszkę więcej... wtedy uda Ci się uniknąć napadów obżarstwa... moim zdaniem minimum 1ooo-12oo kcal albo nawet i 15oo i w to możesz wliczyć sobie codziennie coś słodkiego
-
witajcie skarby
ja mam wzrostu 168 (jakos tak) :P narazie postanowilam, ze nie bede sie czesto wazyla!
a tak mnie korci... ale ostatnio wazylam 75kg to jakies 3-4 dni temu...
zaczynałam było 78kg
chcę osiągnąć około 65kg
a tak w ogóle, to jak najszybciej chcę żeby zeszło te 5-6 kilo ( od teraz!!!)
klabzdra:
podpisuję się pod słowami agassi
myślę, że jeśli chcesz schudnąć, a ciężko ci na diecie... ten dzionek - zdarza się
ale nie martw się... mam radę
jedz tak jak pisala agassi 1200-1400 kcal i podziel to na 5 posiłków dzinnie, które będziesz spożywała co 3 godzinki
śniadanko 1 - 300kcal
śniadanko 2 - 150kcal
obiadek - 400kcal
podwieczorek - 150kcal
kolacyjka - 250kcal
możesz te ilości sobie modyfikować
przegryzaj jabłka w razie czego...
a jeśli strasznie czujesz głód, to nie dopadaj się od razu jedzenia... napij się wody, staraj się ją pić, nawet jesli nie czujesz pradnienia, tak po 3-4 male lyczki
jesli w brzuchu mocno burczy... wez gleboki oddech poczekaj chwilke zrob cos i potem przygotuj sobie cos do przekaszenia
zycze powodzenia
pisz w razie pytań...
jesli dostosujesz sie do tych ilosci kalorii i zadbasz o utrzymanie dietki, mysle, że nie bedzie efektu jojo
pozdrawiam moje mile papa
-
mam 164 cm wzrostu i waze 61 kg i czuje sie z tym strasznie .... dlatego chce schudnac jak najwiecej w jak najkrotszym czasie zebym mogla wyjsc na plaze w bikini i nie czuc presji ... coz juz mam ksywke od bylego "gruba".... to az boli.... myslalam tez o tym zeby przez wszystkie te tygodznie od pn. do pt. jesc tylko owoce i warzywa a w wekendy jakos inaczej .... wydaje mi sie ze jakies efekty by byly ale niewiem czy wytrzymam..... czy jak zaczne do tego brzuszki robic to jakis WIDOCZNY efekt bedzie??
-
klabzdra: nie chcę Cię zniechęcać, ale to chyba nie jest najlepszy pomysł, poza tym w ten sposób szybko zniechęcisz się do diety... jedz wszystko, ale w określonych ilościach
a poza tym moim zdaniem wcale nie jesteś gruba bardzo chciałabym ważyć tyle co Ty
Eveline: robisz "szósteczkę"? ja tez chciałam zacząć, ale w końcu nie wyszło... a za tydzień wyjeżdżam i wiem, że nie będzie warunków, żeby ćwiczyć, potem wakacje, wiadomo, jak jest... ale pisz jak Ci idzie i jakie efekty
-
zapomnialam sie zapytac... bo wiem ze podczas diety powinno sie pic ok 2 litrow wody min niegazowaniej ale czy moga to byc rowniej inne plyny? i jakie owoce moge spokojnie jesc by nie zawieraly za duzo kcal i bym nie czula sie po nich glodna? dzikie wielkie za juz przydatne mi odp i mam nadzieje ze jeszce za przyszle wskazowki. bo chce by mi sie udalo!! i zycze wam tego samego!!
-
wiecie znalazlam kilka pomyslow.... dosyc ciekawych na pozbycie sie tluszczyku.... podziele sie nimi z wami ale nie przyjmuje reklamacji bo ich jeszce nie probowalam ale zamierzam !!
oto pierwsza z nich:
Przez miesiąc (podobno) schudniesz 8 kg nie jedząc tylko chleba i ziemniaków,w chwili słabości moze ci sie zdazyc zjeść bułkę lub trochę ziemniaków,ciasto lub pare chipsów.żuc gumy,jesc o róznych porach,zawsze gdy poczujesz się głodna,pic dużo wody mineralnej,zarówno gazowanej jak i nie,itd.podobno nie ma efektu jojo!!
druga propozycja- dieta "holywood":
Trwa 5 dni.Codziennie jeż to samo. Posiłki jesz co 2 godziny zaczynając od 9.00 lub 10.00. Na koniec dnia pijesz lampkę czerwonego wina (wytrawne lub pół-wytrawne) ale nie później niż o 20.00. Nie można używać soli ani cukru.I najlepiej jest pić przynajmniej litr wody mineralnej dziennie.
ŚNIADANIE: *50g serka topionego
(9.00/10.00) *kawa albo herbata
II ŚNIADANIE: *jajko na twardo
(11.00/12.00) *pomidor
PRZEKĄSKA: *jabłko
(13.00/14.00)
KOLACJA: *200g białego chudego sera
(15.00/16.00) *ogórek
PRZED 20.00 : *lampka czerwonego wina
UWAGA: podobno w tej drugiej diecie w ciagu tych 5dni mozna stracic 4-6kg!!
ciekawe jak zadziala wyprubuje jak zadziala to zrobie tak przez 10 dni. jak nie to ta pierwsza wyprubuje a jak nie to... cos jeszce znajde oczywiscie dokladam do tego brzuszki... al eto od jutra bo juz teraz jem cicpsy - coz nie mogla sie powstrzymac :> pozdro!!
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki