Super, że Emilka do Ciebie przyjeżdża :-) Pozdrów ją ode mnie i uściskaj :-)
Baw się dobrze...i trzymajcie dietkę:-)
Pozdrawiam.
Wersja do druku
Super, że Emilka do Ciebie przyjeżdża :-) Pozdrów ją ode mnie i uściskaj :-)
Baw się dobrze...i trzymajcie dietkę:-)
Pozdrawiam.
Aaaa, to Ty Zosiu dzisiaj z Emilką balujesz :D
Ale fajnie macie, super!
Koniecznie napiszcie, jak się udało spotkanie....
Bawcie się dobrze! :D
Ależ ten dzień zleciał!! Ani się obejrzałam, a już jestem dawno po kolacji, za oknem noc i w ogóle. Emilka powoli dojeżdża do Lublina, ja już zaczynam tęsknić. Oczywiście, zapomniałam wziąć aparatu więc ze spaceru zdjęć nie mamy wogóle. Na sam koniec doszedł do nas mój mąż i cyknął nam na pożegnanie. Jak Emila się zgodzi to je tu wkleję ;)
Wpadek jedzeniowych absolutnie brak, wręcz przeciwnie. O ile wczorajszy dzień był wysoce kaloryczny, to dzisiejszy był bardzo mało. Na koncie mam 716 kcal i nie zamierzam na siłę niczym dobijać. Jak to nie kopnie mojego metabolizmu to już nie wiem co! Za chwilkę się przebieram i idę podłogowce i szóstkę ćwiczyć. Patrze na rozpiskę szóstki i z przerażeniem odkrywam, że dopiero ćwiartka za mną. I to ta najprostsza. Na koniec mam robić dwa razy więcej powtórzeń niż dziś? Ponad dwa razy! Bo dopiero jutro dojdę do 12. Aaaaa! To się w ogóle da? :)
Na obiad byłyśmy w Sphinxie i jadłyśmy szaszłyki warzywne. Jeśli ktoś miał zamiar się tam stołować to polecam!
Maluszku, dopiero teraz przeczytałam prośbę o uściskanie więc nie da rady, ale Emila pewnie tu wejdzie i sama zobaczy i się wirtualnie od ciebie wyściska ;)
Kasiu, rzeczywiście było super!
Idę nadgonić ułamek zaległości, a potem na podłogę!
Zosiu,
pewnie, ze się zgadzam. I mam nadzieję, że mailem dostanę.
A Ty to masz jeszcze siłę dziś ćwiczyć? Ja odpuszczam. Idę tylko wypróbować cienie, wykąpać się i kładę się poczytać.
Sąsiedzi w busie wymęczyli mnie strasznie, ale o tym innym razem.
dobrej nocy
Emilko, poszły. A na ćwiczenia starczyło sił, ale nie na długie :) Szóstka była, a poza tym jeszcze jakieś 20 minut innych ćwiczeń. Potem był prysznic, peeling całego ciała, balsamowanie, a teraz na buzi mam peeling, potem polecą maseczki :) Jak cienie??
No i czekam oczywiście o opowieść o sąsiadach. Mam nadzieję, że opowiesz ją z uśmiechem na ustach, nie stało się nic złego?
A przed samym odjazdem Emilko wyglądałyśmy tak:
http://discordia.pl/~bogini/przed_wyjazdem.jpg
Idę zamienić peeling na maseczkę ;)
Ps. Ile czasu twoim zdaniem spędziłyśmy na samym spacerowaniu? 4? :)
Ależ sympatyczne zdjęcie z super symaptycznymi Dziewczynami :D :P :D
Wiecie co???
Jak tak patrzę na te Wasze zdjęcia, to tak się zastanawiam, z czego Wy (i ja też :lol:) się tak właściwie odchudzamy? :lol: :lol: :lol: :lol:
Takie zgrabne, ładne dziewczyny :lol: :lol: :lol:
Jezzzzuuuu dziewczyny, jakie Wy jestescie piekne na tym zdjeciu :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :D :D :D :D :D :D
Nie nie...nie gadam tak o z "osobistej kultury"!!!! Jestem tym zdjeciem ZACHWYCONA!!! :shock: :shock: :shock: Doslownie!!!! Moze dlatego, ze jest takie spontaniczne i ze takie naturalne. COS PIEKNEGO!!!!!
Zoska! Jaki Ty masz usmiech! A Emila jakie spojrzenie! No doslownie zdjecie roku dla mnie!!!! :D :D :D :D :D :D
Jak z gazety, katalogu i sama nie wiem czego :shock:
Dobra ...juz nie gadam, bo wyjde na wariatke jakas :lol: ze sie tak zachwycam, ale tak naprawde, to sie napatrzec nie moge 8) :D
To ja się jak należy rumienię :) Ale masz Tagottko rację, zdjęcie nie pozowane i wyszło rewelacyjnie. Trochę w tym zasługi męża i Nikosia, a trochę naszej, nie Emilko? Bo ja się tak fajnie dzień spędziło, wygadało, wyśmiało i wyłaziło, to na zdjęciach widać! :)
Kasiu, na zdjęciu rzeczywiście wyszłyśmy patykowato nieco ale gwarantuję ci, że mamy co zrzucać. Znaczy, bardziej ja niż Emila. Ona dziś mierzyła spodnie 38 i były za duże!! Ja się ledwo w ten rozmiar wcisnęłam i to tylko w jeden egzemplarz bo w inne uda mi nie właziły :)
Tagottko, nawet nie wiesz (e, jednak pewnie wiesz ;] ) jak miło jest coś takiego usłyszeć. A my obie bez makijażu na tym zdjęciu! ;) Jakby skompilować mój uśmiech i Emili spojrzenie to dopiero laska by wyszła! :)
Dziwię się, że mój mąż nie ucieka. Mam na twarzy zasychające niebieskie błoto ;) Ale za chwile je zmyję i już tylko będę się świecić od nawilżającej maseczki :)
Zosiu, to Wasze zdjęcie jest naprawdę rewelacyjne!!!
Takie świeże, śliczne dziewczyny - to i śliczne zdjęcie :D :P
Jak tak na Was patrzę, to jakoś tak ciepło mi się na sercu robi :P
No wlasnie chcialam jeszcze cos powiedziec, ale poszlam sie kapac, zeby nie bylo :wink: :wink: :wink: :wink:
Bo siedze i sie gapie w to zdjecie jak zaczarowana, takie urocze jest :lol: :D :D UWIELBIAM!
a mialam jeszcze napisac, ze jakosc jest doskonala i naprawde gdybym nie wiedziala, ze to maz strzelal bez ustawiania i ze to Wy, to bym bez zastanawiania sie powiedziala, ze w gazecie trzasneli jakies "prominentki" 8) 8) 8)
Co do Waszej chudosci, to juz nawet ani slowem nie powinna nic mowic, bo rzeczywiscie wygladacie modelowo...i tak sobie pomyslalam, a propos tego co Kasia napisala - ze rzeczywiscie ktos kto takie dziewczyny na ulicy zobaczy, piekne, ze smakiem ubrane, usmiechniete, to przeciez NIGDY w zyciu nie pomysli, ze te dziewczyny maja jakiekolwiek problemy z wlasnym wygladem :shock: :shock: :shock: Bo gdyby nie to, ze czytam Was juz od dawna, to tez bym nigdy tak nie pomyslala :D
O tym, ze Emila w 38 wchodzi (BA! za duze sa....) to juz chyba naprawe powinnam przemilczec, bo przed chwila u siebie sie madrzylam i wychwalalam, ze wlazlam wreszcie w 40 :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: