-
Tak, tak z Sosnowca jestem :) Piękne miasto swoją drogą 8) :twisted:
Do celu brakuje mi 6 kg, jak widać na tickerku.
Szkołą się nie przejmuj. Jestem w Twoim wieku i też mi to na sercu leży :P Ale pomyśl, z jednej strony nie będziemy narzekały na brak zajęć. Jak się ma dyżo do roboty to na wszystko jest czas. Trzeba tylko samozaparcia i uśmiechu na twarzy. Ten rok będzie szczególnie napięty, już sobie to postanowiłam. Będzie nauka (żeby dobrze maturke zdać :wink: ) i czas na przyjemności też będzie (np. mam basen w szkole - dobre dla ciała i dobre dla ducha). Będzie angielski i aerobik, i spotkania z lubym dodające skrzydeł i pogaduchy z koleżankami, i wyjście na disco :) Całe życie przed nami, trzeba korzystać :D
Razem wszystko przetrwamy :D
-
ahh nom tak :P nie looknelam na tickera :P sorki moje niedopatrzenie :wink:
ty to widze optymistka jestes :P chcialabym miec tyle wiary co ty heheh
ja to sie boje tej matury tak, ze looo :( kopa nauki bedzie :? tez sie na angielski w tym roq wybieram..a na aerobik to mi juz chyba czasu nie starczy :(
no, ale masz racje..bedzie dobrze :) ..musi :twisted:
w ogole tez mam basenik w szkole :D wiec troche ruchu zawsze ..doznam :P
a ten "nalot" nauki to w sumie dobry..przynajmniej o jedzeniu nie bede myslec :D
-
no to dobra nie obrażę się jak coś będę robiła źle
i mnie "przemaglujesz" (jak ja dawno tego słowa nie słyszałam :D )
kurka wodna nie wiem co pisać
jestem głodna jak cholera i chyba już całą butelkę wody wypiłam więc zaraz powinno przejśc :):):) NIE DAM SIĘ :D
-
hahah fajne slowo :P a tak mi sie jakos napisalo :P
qrcze ja tez jestem glodna :evil: wrrr ale "napelniam" sie herbatka hehe..jakos mnie bardziej zapycha niz woda :P
asinka3 3maj sie :D ja to chyba zaraz spac pojde zeby mnie juz nic nie kusilo :?
bo w kuchni leza orzeszki..mmmm
ehm jesc :!: gdzie ta herbata :twisted: :P
-
woda woda woda ...
bleah...
ale dalej głodna jestem :| :?
grrr
dam sobie radę ;)
ty też kochana ;)
DOBRANOC!:)
-
Witam zalozycielke posciku :)
Wierze, ze Ci sie uda! Trzeba tylko bardzo, bardzo w to wierzyc! Mysle, ze nastawienie psychiczne to az 95% udanego sukcesu, a tylko 5% to jedzenie...
Co do maturki... 3mam kciuki za to, zebys dobrze zdala. Ktosiula napisala jedna, bardzo wazna rzecz - trzeba miec czas na wszystko!!
Ja, co prawda, matury w tym roku pisac nie bede, ale bede miala bardzo napiety grafik...
:arrow: korki z fizy i chemii (chce isc na stomatologie, mam w szkole podstawowa fize, a z chemii - kobieta nic nie tlumaczy)
:arrow: biologia (niby jej nie lubie, ale uczyc sie z niej uwielbiam... to chyba kwestia bylej wychy mojego brata - nie znosila jego, nie lubi mnie - a dziwne, bo jestem b. dobra uczennica)
:arrow: w domku szlifowanie angielskiego i niemca
:arrow: + wszystkie inne przedmioty
A do tego sport...
:arrow: co 2 dzien godzinka na rowerku stacjonarnym
:arrow: codziennie hula-hop (30 min), 8 minut na brzuch, nogi i pupe
:arrow: jogging (pewnie 3 razy w tygodniu), ale z tym nie ma wiekszego problemu - z kolezanka biegamy przed szkola - wstajemy o 5:00
:arrow: fitness - 1 bardz 2 razy w tygodniu (chyba, ze kumpela sie rozmysli)
:arrow: basen - 3 razy w tygodniu
Jak dostane plan lekcji to bede musiala sie niezle naglowkowac jak to wszystko ze soba pogodzic. Ale nie trace dobrej mysli, wiem, ze mi sie uda. Dla chcacego nic trudnego - prawda :)
3mam za Ciebie kciuki (nie ukrywam, ze za siebie tez) :):):)
Pozdrawiam, buziaki
-
Hej! Dołączam sie również. Chce schudnac do upragnionej wagi 38kg :)
Moze cosik o mnie:
wzrost: 160cm
waga: 42kg
wiek: 17 lat
Strasznie chcialbym schudnac do 38kg :) Narazie wga moja utrzymuje sie na tych 42kg od ok 2tyg ;/ Ale damy rade :)
Pozdrawiam :*
-
Jeja... 17 lat i taka nieodpowiedzialna?? Idz lepiej do psychologa...
Gdzie jest moderator??
-
Milusiaa...ja przepraszam, nie chce zeby to chamsko zabrzmiało, ale czy Ty się dobrze czujesz? Twoja terażniejsza waga 42 kg przy wzroście 160 to już za mało :!: :!: :!:
Naprawdę radze jakąs poważną rozmowę z rodzicami i szybką wizytę u psychologa. Pakujesz się w wielkie G***, zacznij myślec, bo potem będzie za poźno.
Minelka podziwiam Twoj plan :) Napewno znajdziesz na wszytsko czas. Basenik.. tez mnie ciągnie. Kiedyś, jeszcze jak byłam w gim to chodziłam 5 razy w tyg wieczorkami :) To były czasy. Może teraz też uda się go gdzieś wepchnąc, chociaż 2 razy w tyg ...pomysle nad tym :D
Asinka, Aphrodisiac ja też stosuję wodę i zieloną herbatkę jako wieczorny zapychacz :) Chociaz troszke pomaga :wink:
Apfrodisiac więcej wiary w swoje możliwości, to pomaga na znalezienie czaseu i takie inne :twisted: zobaczysz, będzie świetnie
-
witam moje kochane dietowiczki :D
dzisiaj mam jakis taki dobry humorek :) moze dlatego, ze waga pokazala 66..nie wiem jakim cudem, ale jednak nastroj od razu lepszy :D
musze sie wreszcie opamietac i wazyc raz na tydzien :P
tak w ogole to dzieki za wsparcie :) jestescie wspaniale :wink:
:arrow: milusiaa...milo mi, ze sie dolaczasz..ale..38 to chyba stanowczo za malo :shock:
:arrow: asinka3..jak tam ci wczoraj poszlo :?: :) mam nadzieje, ze sie nie dalas..i..ze nie peklas od wody :wink: heheh :P
:arrow: minelka..dzieki za slowa otuchy :wink: macie obie z ktosiula racje, ze trzeba miec czas na wszystko i jak sie chce to sie da :) wystarczy troche wiary w siebie :)
ja to dobrze wiem, a wy mnie dodatkowo swoim optymizmem zarazacie :D dzieki, bo to pomaga :)
rzeczywiscie widze, ze masz duuuzo zajec :) ale ty to napewno dasz rade :) szczegolnie z takim nastawieniem :wink:
i chcesz byc stomatologiem tak?...to mowisz, ze mi zabki bedziesz leczyc hehe :P
no..po waszych poscikach odrazu mi pozytywne myslenie wrocilo :D
buziolki :*