DUŻO ZDROWIA, DOBREJ SZYNKI,
SMACZNEJ BABKI W NIEJ RODZYNKI
NIECH SPIRYTUS LEKKO BUJA
WESOŁEGO ALLELUJA
Wersja do druku
DUŻO ZDROWIA, DOBREJ SZYNKI,
SMACZNEJ BABKI W NIEJ RODZYNKI
NIECH SPIRYTUS LEKKO BUJA
WESOŁEGO ALLELUJA
cocci - gratuluję 6-tki z przodu, ja zanotowałam dzisiaj kilo mniej więc również świętuję.
Składam życzenia dzisiaj, bo jestem ostatni dzień w pracy przed świętami
życzenia oczywiście dla was wszystkich
Nusiu!!!
Dziękuję bardzo za życzenia. Tobie też życzę wszystkiego dobrego :D :D :D !!!
No i oczywiście gratuluję spadających kilogramków :P :P :P :P :P !!! Super po prostu. A podziwiam Cię tym bardziej, że przeciez masz tyle innych zajęć - nie masz tak, że możesz leżeć do góry brzuchem i myśleć tylko o dietce, więc odchudzanie to dodatkowa rzecz, na którą musisz znaleźć czas. Świetnie Ci to wychodzi :D !
Chce mi sie wyc!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !
Juz piaty raz proboje wyslac wiadomosc i dupa blada....
Nie no swietnie :twisted:
Glupoty mi wyslalo, a moje wypociny gdzies znikaja :twisted:
Dobra ostatnia proba :twisted:
W wielkim skrocie gratuluje Wam wszystkim kolejnych pozegnanych kiloskow :D
U mnie szkoda gadac :oops: :oops: :oops:
Mimo urodzin Mlodego w niedziele trzymalam sie super - zjadlam tylko dwa kesy torta za jego zdrowie.
Ale za to cala srode i dzis no poprostu obzarlam sie jak dzika swinia :!: (przepraszam za wyrazenie). No i teraz delikatnie rzecz biorac jestem na siebie wkurzona na maxa (az mi niedobrze od tego jedzenia).
Tak sobie mysle czy w ramach Wielkiego Piatku nie zrobic sobie jednego dnia na samych plynach, co by sie troszeczke oczyscic z tego swinstwa co je pochlonelam w ciagu ostatnich dwoch dni?!?
I blagam nie piszcie, ze takie wpadki sie zdarzaja !!! Potrzebuje porzadnego kopa w moje tluste dupsko co bym do reszty nie zmarnowala tego co juz osiagnelam :evil: :evil: :evil:
Tysiaczku!!!No to jak "szkoda gadać" :shock: :? ? Ja bym chyba nie dała rady...Cytat:
Zamieszczone przez tysiaczek27
Nie przepraszaj. Chyba nie ma tu nikogo, kto też o sobie tak czasem nie pomyślał, he he :roll: :wink: !Cytat:
Ale za to cala srode i dzis no poprostu obzarlam sie jak dzika swinia :!: (przepraszam za wyrazenie).
Skąd ja to znam... :roll: . Ale właśnie pare dni temu obiecałam sobie, że nigdy już tak się nie objem, żeby potem mi az niedobrze było.Cytat:
No i teraz delikatnie rzecz biorac jestem na siebie wkurzona na maxa (az mi niedobrze od tego jedzenia).
To zależy jak Ci cos takiego słuzy. Ja nie eksperymentuję, bo się boję, ze następnego dnia się rzucę na żarcie. Choć Post dziś zachowam - nie bedę jeść jak zwykle (5 posiłków itd.). Bez względu na to, na co się zdecydujesz, ja bym chyba oddzieliła pojęcie Wielkiego Piątku od tego, ze chcesz byc na płynach, skoro robisz to dla odchudzania a nie ze względów religijnych :P .Cytat:
Tak sobie mysle czy w ramach Wielkiego Piatku nie zrobic sobie jednego dnia na samych plynach, co by sie troszeczke oczyscic z tego swinstwa co je pochlonelam w ciagu ostatnich dwoch dni?!?
A właśnie że tak powiem :D! Bo to prawda. Co Ty bys chciała być ideałem :roll: :wink: :P :P :P !!! Jakbyśmy były ideałami z żelazną wolą to by nas tu nie było, nie? Normalna sprawa. Wstajemy i idziemy dalej. Koniec rozczulania :twisted: :P !Cytat:
I blagam nie piszcie, ze takie wpadki sie zdarzaja !!!
Sie robi, Kierowniczko, hi hi :P (sorry za niedoskonałość przekazu, ale musi wystarczyć, bo nie znalazłam takiego, żeby było z tłustym dupskiem, hi hi :wink: ): http://fmania.pl/images/smiles/1042142750.gif I powtórka: http://fmania.pl/images/smiles/1042142750.gif http://fmania.pl/images/smiles/1042142750.gif http://fmania.pl/images/smiles/1042142750.gifCytat:
Potrzebuje porzadnego kopa w moje tluste dupsko co bym do reszty nie zmarnowala tego co juz osiagnelam :evil: :evil: :evil:
Proszę o rewanż, bo wczoraj było ok. 2000kcal u mnie. Ale co tam - wczoraj był bardzo trudny dzień, więc i tak się dobrze skończyło; a dziś jest nowy dzień :P !
Pozdrawiam :D
cześć :)
ojj te problemy z forum ciągną się i ciągną :?
ja wczoraj też miałam fatalny dzień pod względem jedzenia i nie tylko.
niestety, wszystkie moje dołki zajadłam :( a już wydawało mi się, że potrafię funkcjonować bez tego
no nic, wszytsko zwaliło się na jeden dzień i jakoś musiałam to odreagować :? szkoda tylko, że w ten sposób :(
ale dzisiaj Wielki Piątek, więc pewnie się wyrówna :)
cocci: pytałaś o moją wagę. tickerka narazie nie zmieniamy :(
jakie macie plany odnośnie jedzenia w Wielkanoc?
zwiększacie limit? będziecie liczyły kalorie?
bo ja chyba dzisiaj i jutro postaram się do 12oo
potem niedziela i poniedziałek 15oo
a potem może do 2ooo do końća tygodnia
wiem, że to dziwnie brzmi, że w święta wytrzymam a potem nie, ale znam siebie :P
zresztą zobaczymy :)
nie wiem czy jeszcze wpadnę (znając mnie, pewnie tak :P )
ale i tak chciałabym już złożyć Wam życzenia:
zdrowych spokojnych świąt
pięknego słoneczka na niebie
pysznych mazurków i babek :)
i wszystkiego, o czym marzycie
http://kartki.onet.pl/_i/d/rozne_d.jpg
trzymajcie się i nie jedzcie za dużo ;)
Nadklejka :? . Kasuję.
Hej!!! Ja mega ekspress, bo na jutro na 9 rano muszę duzą robotę skończyć. Ale:
Peszka!!! Nie prezjmuę się strasznie, bop przejmowanie nie pomaga, a już chyba lepiej panuję nad obżarstwem. A te dodatkowe 500kcal to były dwa pierniczki bez czekolady, a potem to już razowy chleb, więc nie jakieś tłustości. Zreszta, tak jak mówisz, to tylko 500kcal. Jasne, że mi szkoda było, ale - jak pisałam - to był głupi dzień i miałam dość, i chleb był zamiast zapiekanki i czekolady, których sobie odmówiłam, więc chyba OK.
Fajnie, że Twoje działa. Chlebem się nie przejmuj, bo w limicie się mieścisz, choć ważn, zebyś dostarczała wszystkich potrzebnych minerałów i witamin, czego nie zrobisz jeśli będziesz jadła za dużo chleba, bo Ci limitu braknie na te inne rzeczy. Ale sam chleb to przeciez nic złego, szczególnie razowy, itp.
ja nawet nie wiem, co moi upiekli, bo siedzę w pracy. POd tym względem to się nawet cieszę. Zresztą pisałam tu już jak u nas wygladają przygotowania do Świąt, więc nie ma za czym tesknić.
Agasku!!! No to tickerek przesuniemy innym razem. Nigdzie się nam przeciez tak znowu strasznie nie spieszy :D!No ja, jak widzisz, też sobie w takich sytuacjach czasem folguję (patrz: wczoraj), ale jest lepiej. Jeszcze niedawno byłyby jednak zapiekanka i czekolada. A potem deser :roll: :wink: ...Cytat:
ja wczoraj też miałam fatalny dzień pod względem jedzenia i nie tylko.
niestety, wszystkie moje dołki zajadłam a już wydawało mi się, że potrafię funkcjonować bez tego
Twój plan wygląda naprawdę dobrze pomyślany!!! Ja niestety wiem, że takie coś u mnie by się nie udało, więc moim podstawowym planem jest uciekać od stołu :D :roll: :P .Cytat:
jakie macie plany odnośnie jedzenia w Wielkanoc?
zwiększacie limit? będziecie liczyły kalorie?
Dzięki za życzenia.
Wszystkiego dobrego również dla Ciebie
i dla wszystkich Dziewczyn
od Cocci :P :P :P !!!
Życzę Ci pisanek w paseczki, smacznej szyneczki, mokrego dyngusa i ode mnie całusa...
http://kartki.onet.pl/_i/d/kurczaki_d.jpg
P.S.
Gratuluję 6 z przodu :D :P :!:
bardzooooooooooooo sie cieszę :D
musimy to wspólnie uczcić po Świetach :D
dziekuję za odwiedzanie mojego wąteczka podczas mojej nieobecnosci i przekazaniu wiadomosci o moim kompie forumowiczkom :wink: