cio tam Grzybciu u Ciebie słychować :?: :D
Wersja do druku
cio tam Grzybciu u Ciebie słychować :?: :D
Sylwi - wiesz no ja próbowałam jeździć co 2tygodnie, ale jednako że jak mieszkam w tym systemie jakim mieszkam to człowiek ma po dziurki w nosie po chwili tu ten akademik - jestem na pokoju dla trzech, obok dalszy dla trzech i mamy wspólną sień maciupeńką, łazieneczką i WC, czyli nieustannie się szturchamy, miejsca mało, zero prywatności...człowiek marzy po nocach o własnym kącie i spokoju do nauki :roll: .
Advenaaa - u mnie słychować zaliczona pierwsza anamneza grupowa i pacienta i ćwiczenia z patofizjologii, gdzie babka zamiast robić z nami tachykardie, migotanie i fluttery to zaczęła pytaniami jaki jest stosunek kardiomyocytów do naczyń serca i tym podobne - faaajnie :twisted: . A momentalnie się ściskam z Hemofilami, Neisseriami i Bordatellami, na jedno ta mikro wychodzi :twisted: .
Bucik - ja osobiście do dzieci nic nie mam, tylko nigdy w rodzinie nie było po mnie już nikogo młodszego czyli nie mam żadnej praktyki w niańczeniu i tym podobnych rzeczach i dzieci jakoś mnie nie lubią :( a znowu u lubego to jedno dziecko za drugim :roll: . Właśnie dzisiej kumałyśmy z koleżanką, że dziecko to tak najlepiej zrobić, żeby urodzić na zakończenie na 6roku, bo potem trzeba do pracy a do pracy nie wezmą jak im zagłosisz, że planujesz macierzyński po roku :twisted: .
Yeah! Kalorycznie dziś 1800kcal, z ruchu to 40minut czystego rolek, idziom kuć i już :twisted: . CU :D
to miałaś fajnie
ja mam 7 lat młodszego brata (konflikt serologiczny) i musiałam go niańczyć do 14 roku życia
:evil: znaczy mojego 14 roku życia, on miał wtedy 7 i dopiero jak poszedł do posdtawówki to mogłam odetchnąć i przestać się z nim bawić i zajmować
masakra jedna
Grzib - w ogóle nie rozumiem co napisałaś do Adveny
:lol:
______________
”Świadomość, że nie jest godzien ideału, który dręczy jego duszę. Oto zbrodnia i kara.”
F.Dostojewski
http://obrazki1989.blog4u.pl/upload/...ta%20laska.jpg
Tu walczę z kompulsmami. I przegrywam :( :( :( :( :( :( :( ale się nie poddaję :!: :!: :!:
dieta 1200kcal od 1 października 2007
UDA SIĘ, UDA SIĘ, UDA SIĘ, UDA SIĘ !!! (grunt to autosugestia) :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted:
http://www.madzik.pl/gify01/new01/motyl03.gif
wzrost: 175cm
waga start: 73kg :evil:
cel I: 68kg :arrow: ?
cel II: 63kg :arrow: ?
cel III: 58kg :arrow: ?
Nie ma to jak terminusy technikusy 8) . Idziom spać...
miłego dzionkaaaa życze ;*
Dziękuję, dziękuję :wink: .
Wtorek - 1800kcal zjedzone, 30minut marszu
Środa - "wieczór naleśnikowy" był - 2400kcal zjedzone, 35minut basenu - 80długości, 40minut rolek
Czwartek - 2400kcal-powrót do domu :twisted: , 40minut basenu - 86długości :D .
Nieładnie tak zamiast wykładów na basen, ale co tam, raz się żyje :twisted: . Idziom lookać mikro :oops:
o kurde to jak szybko Ty plywasz? tor ma 25 metrow?
Julix tor ma 20metrów :wink: pływie się na szerokość, bo na głębokiej wodzie trenują wyczynowcy i akwabele :D
Good morning ladies :D .
Waga poranna 51,5kg. I czeka mnie ryb. I randka z EKG. I siłownia. I trzymać mi tu paluchy :twisted: .
Keep good :wink:
CU
Hali und halo :) .
Jak narazie zaliczona wymiana koszulki - nareszcie się w S upchnę, plus zepsułam sobie humor na amen, bo wywidziałam super bluzę - biała przez głowę z kapturem i kangurkowską kieszenią z czarnymi ornamentami...cena...200zł... :? .
Ryb kupiony z akwarium :D , roślinkami, żwirkiem, akwa małe conieco, bo tylko 14l, z tego litr się nie napełnia, 2l stanowi żwirek...ale o ile nie zamarzy się lubemu parka to powinno wystarczyć :roll: .
Niom nic, zmykam po pieczywko i tym podobne, pranie rozwiesić, kosmetyki pokupić jakie, bo obraz biedy i rozpaczy w łazience i polookać jak by co za jaką bluzą albo czym podobnym... :roll: .
Narki :)