dałąbyś rade, trzeba uwierzyć
jakbym ja se wmawiała ze musze jesc słodycze to bym jadła, a ja se wmawiam ze nie musze ze słodyczy mam tylko słabość do czipsów, lubie czekolady cukierki itepe ale nie przepadam za nimi by sie wcinać ciagle, jogurtów nie lubie i takie tam dałabyś rade, musisz se wmówić ze nie musisz ich jesc, ze nie są ci potrzebne, to działa

a co do tostów, to ja jem je na obiad i te 300kcal mi wyszło na 4 trojkąciki, zrestzą tosty jem tylko na sniadanie(zadko) i obiad, a akurat te posiłki muszą nmiec troche kcal, i tak nie dobijam czasem do 1000

a jak sarenka chce zostać modelką, to niech zostanie jedną z niewielu mądrych modelek, ktore odżywiają sie zdrowo a moim zdaniem Sarenka przesadza, jest mloda szczupła, łatwo zrzuciłaby te dwa kilo nie przesadzając tak, wyzej napisała ze "CHYBA skończy na 45kilo" dojdzie do 45 a potem 42 potem 40, potem 39 i anoreksja, czasem nie wiemy jak blisko jest zagrożenie