Odchudzam się od 6 lutego,myślę ,że schudlam już 10 kilo.Niestety dokladnie nie wiem,bo nie mialam odwagi na poczatku stanąć na wadze.
Najpierw byla DC, a ostatnio 1000kalorii.
Mialam chwile zwatpienia,bo chudne wolno..bywalo ze przez 2 tygodnie waga stala w miejscu
Dzisiaj spadl mi 1 kilogram ,po tygodniu.
Wydaje się ,że to mało,ale...jak spojrzalam na kilogram mięsa z lodówki...to uswiadomilam sobie,że ten kilogram tłuszczu optycznie pewnie byl jeszcze większy...a zatem kilogram w tygodniu --to baaardzo dużo
I tak będę trzymała...nie poddam się!!!