-
Wielkie DZIĘKUJĘ za dobre słowa.
Trzeba się za siebie brac, bo łatwiej nie przytyc niż potem chudnąc.
Bardzo się cieszę że wróciłam na forum.
Dieta młodej matki jest podobna do odchudzającej - he he - bez słodyczy, bez smażonego, same lekkostrawne rzeczy i przynajmniej 3 litry wody dziennie.
Nie mogę się doczekac kiedy wyjdę na spacer z Synkiem-Ociupinkiem.
Mam prośbę do forumowiczek, które już miały możliwośc pogospodarzyc troszkę, w pełnym wymiarze godzin. Nigdy nie siedziałam w domu - zawsze albo szkoła, albo uczelnia a później od razu praca i biblioteka i tak od samego rana do późnego wieczora. Powiedzcie co zrobic w domu z zewem lodówki. Jak dokonac "separacji tego związku" (he he he).
Pozdrawiam serdecznie
Ola
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki