-
Celinka dzielnie walczy każdego dnia :)
Witam wszystkich 
Od pewnego czasu przygotowywalam sie do podjecia DOROSLEJ decyzji o odchudzaniu.Przez ostatnie 4 lata stracilam kontrole nad tym co jem i w jakich ilosciach.Zaczelo sie od wyjazdu na studia.Na poczatku nie zdawalam sobie z tego sprawy.W liceum zawsze chodzilam wszedzie na piechote,wieczorami biegalam i zawsze mialam duzo rzeczy do roboty.Nie myslalam prawie o jedzeniu.Po wyjezdzie do Wawy zaczelam jezdzic tramwajami,przestalam biegac(bo boje sie tego miasta wieczorami) i wieczorem zajadalam swoje smutki-poczucie osamotnienia przede wszystkim.Stosowalam juz rozne diety,z glodowka wlacznie.Jednak ich nie wytrzymywalam.Glodzilam sie caly dzien,a wieczorem wracalam do domu glodna jak wilk i zjadalam wszystko z lodowki.
Teraz uwazam,ze doroslam do decyzji o zdrowym i w miare wolnym odchudzaniu.Mam ku temu 4 powody-chce sie podobac sobie(a przez to nabrac pewnosci siebie),mam juz dosyc zastanawiania sie,czy w danym sklepie znajde rozmiar na siebie,mam silna potrzebe dbania o swoje zdrowie(w mojej rodzinie praktycznie wszyscy maja cukrzyce i nadcisnienie-mnie to JESZCZE nie dopadlo),no i chce sie bardziej mezowi podobac
Aktualnie waze ok 100kg(dokladnie nie wiem,bo bede sie wazyla dopiero jutro),mam 170cm wzrostu.Moja idealna(ta wymarzona) waga to 65kg,ale jesli uda mi sie osiagnac 75kg,to bede to juz uwazala za duzy sukces.Na schudniecie dalam sobie rok.Dzisiaj jest pierwszy dzien mojej diety i czuje sie na razie dobrze.Mam pytanie-czy ktos zna dobry sposob na zlagodzenie uczucia wieczornego glodu?Stosuje diete 1000kcal.O dziwo mam teraz bardzo duzo zapalu i checi do walki.Mam nadzieje,ze nikogo nie zanudzilam
Trzymajcie za mnie kciuki!!! Czuje,ze teraz mi sie uda
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki