-
He he-ja mam ten sam problem...:(
Ale mam kilka rad-po pierwsze warto je obciążyć(np wsypac groszek do środka).Cięższym się latwiej kręci(ale też nie za cięzkim-wedle uznania musi być)
Poza tym-i tu już są rady mojej siostry, której to wychodzi super-ruszamy tylko górną częścią brzucha-nie robimy ni m kółek tylko bardziej ruchy-w przód,w tył. Kolana powinny być w miarę proste i nimi nie ruszamy. Jak jeszcze coś mi wpadnie do głowy lub zaobserwuję, to napiszę.Ale wydaje mi się,ze głowna sztuka to ruszać tylko brzuszkiem i to nie zataczać wielkie koła tylko małe,szybkie ruchy w przód i w tył,lekko tylko na boki się ruszając.A wtedy jakoś wychodzi.Ale sama doskonale wiem,że łatwo się pisze,a trudniej hulahopuje...;)Mój rekord to 4 obroty...ale..
trening czyni mistrza:):):)!!!
-
P-O-M-O-C-Y!!!!!!!! M-A-M K-R-Y-Z-Y-S!!!!!!!
Ludzie,ale mam koszmarną końcówkę dnia!!!!!!!!! Jak mi się chce czegoś słodkiego!!!!!!!!!!! Help!!!!!!!!!!!! A przecież jeszcze parę dni temu kompletnie mnie od nich odrzuciło.......... 1,5 miesiąca za mną... no tak nie mogło być zawsze pięknie i kolorowo...:(:(:( ZACZĘŁY SIĘ SCHODY...:(:(:( Ciężko....:( I jeszcze taka nerwowa przez to chodzę...:( Stałam się straszliwie drażliwa...wszystkim dookoła dogryzam...i to wcale nie jest działanie nieświadome...wyładowuję na nich swoją złośc...:( Przepraszam Was, ale coś czuję, że słabnę i BARDZO POTRZEBUJĘ WASZEGO WSPARCIA!!!!!!!!!!!!!
-
Agggniecha - TRZYMAJ SIĘ :!: :!: :!:
... ja biorę jak mnie nachodzi na słodkie Chrom + albo sięgam po owoce :wink:
Mam też przepis na niskokaloryczne ciasto :D (robie je jak mają przyjść do nas goście :wink: )
1 duży owocowy jogurt + 2 łyżki żelatyny zgotowuje do momentu aż żelatyna rozpuści się, potem studzę jak zgęstnieje kładę owoce i zalewam galaretką bez cukru z firmy Gelwe
-
Ufff...jakoś dałam radę...zjadłam 2 kromeczki chleba Wasa z maleńką ilością dzemu, a na to maliny. Dziś jest lepiej. Tylko ciekawe jak będzie wieczorem...a najgorsze,że wlaśnie zaraz czeka mnie wielka impreza urodzinowa mojej ciotki-i znając ją stół się bedzie uginał od słodkości...oj ciężką bitwę będę musiała dziś stoczyć...ciężką...
A z tym chromem to naprawdę działa??
-
Agggniecha - u mnie działa wystarczy jedna tabletka i masz cały czas uczucie słodkiego w buzi :wink:
TRZYMAM KCIUKI ZA SILNO WOLĘ NA IMPREZIE URODZINOWEJ :!:
-
PO IMPREZIE.............
Panie i Panowie...ogłaszam wszem i wobec,że bitwa została...........
WYGRANA!!!!!!!!!!!!!!!!
Przepraszam,że teraz będzie część pt-chwalenie się, ale po wczorajszym kryzysie muszę się jakoś podbudować....A więc oto lista rzeczy, którym powiedziałam dziś NIE!!!!!! ( uwaga-rada dla mało odpornych-nie czytać;)!):
-dwa tory-jeden domowej roboty mojej babci, z bitą śmietaną, a drugi robiony przez cukiernika, 3-warstwowy,
-ciasta(w tym sernik),
-sałatki(tu wszystko było by ok, gdyby nie majonez i oliwa,więc niestety poszły w odstawkę),
-kawa, capuccino i wiele, wiele innych pyszności...
Zjadłam zaś:
-serek wiejski,
-troszkę fasolki gotowanej(bez dodatków)
-i piłam wodę niegazowaną:)
ZWYCIĘSTWO!!!!!!!!!!!!!!!
Radość taka jakbym pod Grunwaldem dziś walczyła;)
Buziaczki wielkie:)
Aha-do moich zmagań hulahopowych dołączyłam...skakankę:):):) A co;)!
Wszystkie dzieci nasze są...jak śpiewała kiedyś Majka;)
-
-
Agggniecha - jak mineła Ci niedziela :?: jak dietkowanie i ćwiczenia :D
-
:D Witam Was Kobietki
Tak sobie siedze I czytam wasze zmagania I dochodze do wniosku ze bardzo chetnie bym do was dolaczyla jak macie jakies miejsce dla mnie.
Mam na imie Agnieszka i 25 lat obzartuchem jestem od zawsze ale teraz postanowilam ze czas na mnie I jak nie teraz to juz zapewne nigdy nie schudne. Podobacie mi sie bardzo wasz humor I samozaparcie I tego samego ja potrzebuje wiec jak macie ochotke do mnie napisac I trzymac sie razem to bardzo chetnie.
Ja jestem na 1000kcal diecie tak mi sie wydaje to znaczy nie wiem dokladnie ile bo liczenie mi nie wychodzi (zreszta z matematyka nie bylam za pan brat), ale staram sie jezdzic rowerkiem I robic brzuszki. Dla mnie to juz tydzien takiej diety I jakos idzie ale musze dodac, ze mialam chwile slabosci I zjadlam tylko kostke czekolady- tylko powtarzam co w moim przypadku jest cudem.
To na tyle mam nadzieje, ze uda wam sie z hula hopem ja jeszcze nie probowalam
Buziaczki
-
Agnusen - myślę, że Agniecha nie będzie miała nic przeciw jeśli Cię do Nas ZAPROSZĘ :D
Hihi będzie to wątek Agnieszek :lol: :wink: ja też mam na imię Agnieszka, ale jestem od Ciebie o 2 lata starsza :wink:
... widzę po suwaczku, że startujesz od takiej samej wagi jakiej ja startowałam :wink: będę za Ciebie trzymać kciuki http://www.cosgan.de/images/smilie/froehlich/k025.gif ja też byłam wielkim obżartuchem ale po zobaczeniu siebie na zdjęciach z ubiegłych świąt Bożego Narodzenia powiedziałam dość :twisted: Dziś już waga wskazywała po spacerze 89,3 (zrobiliśmy dziś ponad 10 km) - warto było nie tylko dla tej wagi :D pierwszy raz od nie pamiętam kiedy zamiast jechać samochodem poszliśmy z córcią na długi spacer :P
JUŻ TERAZ GRATULUJE CI PODJĘCIA DECYZJI O ODCHUDZANIU http://www.cosgan.de/images/smilie/froehlich/g010.gif Na początku myślę, że każda z nas ma wpadki :wink: i myśle, że są one nie uniknione - no chyba, że ktoś ma SILNĄ WOLĘ JAK STADO KONI :wink: Ja teraz już bardziej się pilnuje :oops: chyba dlatego, że widze efekty mojej pracy nad sobą, ale przychodzą i takie chwile, gdy waga nawet nie drgnie przez tydzień i wtedy dopada mnie dołek :roll:
Ja również jestem na diecie 1000 kalorii, ale raczej liczę je na oko :roll: bo przy mojej córci brakuje mi na wszystko czasu :wink: Myśle, że podstawa to zmienić swoje nastawienie do jedzenia dla mnie teraz już warzywa nie są dodatkiem tylko stanowią główne danie :D Do tego dużo ruchu i są efekty co bardzo cieszy mnie i daje mi siły do dalszej walki :D
... co do słodyczy - ja jestem ich nałogowcem więc teraz wcale ich nie jem bo jedna kostka mi nie wystarczy... to tak jak z paleniem u nałogowca jeden papieros może zniweczyć plany rzucania palenia :roll: więc słodycze jak dla mnie są ZAKAZANE i staram się je omijać długi łukiem :roll: Jak mnie bardzo nachodzi na słodkie jem owoce i biorę Chrom + jak na razie idzie mi z tą walką dobrze i oby już tak zostało http://www.cosgan.de/images/midi/verschiedene/n120.gif