Agnieszka, moje gratulacje, za wspaniały wynik,również nową nazwę wątku pochwalam, ja wezmę sobie ciebie za wzór i też ruszę swym leniwym ciałkiem :oops: :roll: i wio na spacer z moją córcią.M.
Wersja do druku
Agnieszka, moje gratulacje, za wspaniały wynik,również nową nazwę wątku pochwalam, ja wezmę sobie ciebie za wzór i też ruszę swym leniwym ciałkiem :oops: :roll: i wio na spacer z moją córcią.M.
Witam Agnieszki
1. GRATULACJE ZE WAGA SPADA
2. BARDZO FAJNY TEMAT
Ja osobiscie sie boje jeszcze stanac na wadze, mysle ze poczekam troszeczke jeszcze.
Ja mialam wasnie obiadzik kurczaczka gotowanego i sałatę.
Dzisiaj sobie pofolgowałam i musze to odkupic mialam po pracy jechac na basen, ale zapomnialam wziac plecaka z rzeczami a pozniej zapomnialam okularow i prowadzilam bez nich!!!! Jestem dumna, że nikogo nie potrąciłam, wydaje mi się, że to wszystko przez te odchudzanie- tzn jestem bardzo roztargniona i zapominam wiele rzeczy.
Ale postaniowione ze pojezdze na rowerku, mam nadzieje, że wytrzymam w postanowieniu.
A tak przy okazji macie moze jakis sprawdzony przepis niskokaloryczny oczywiscie z wykorzystaniem pieczarek, bo ja je uwielbam ale nie wiem dokladnie co z nimi zrobic w wersji light?
Trzymajcie sie Agnieszki albo Agusie
:D Gratuluję spadku wagi. !!!
Ech... jak ja marzę, żeby też już mieć z przodu "ósemkę" :roll: Tak sobie myślę, że chciałabym przez wakacje dojść do tej wagi : 89 kilo. Czyli mam 9 kilo do stracenia przez wakacje.... myślę, że to rozsądne tempo. A potem powoli, powoli do 68 :wink:
Agnieszko gratuluję tych ósemeczek :D :D :!:
Bardzo mi sie podoba tytuł wątku-Agnieszki to super dziewczyny i ja cos o tym wiem :wink: :lol: :lol: :!: Moja córka tak ma na ime-2 tygodnie temu wyszła za mąż :!: :!:
wynik robi wrazenie, teraz przed toba kolejna długa prosta do 7 z przodu. Mam nadzieje ze teraz troche zwolnisz bo jak nie to do parzdziernika nam znikniesz calkiem ;)
POzdrawiam i zycze duzo checi do ruszania sie
Witam Was wieczorową porą:)
Od razu przyznaję się bez bicia-nie ćwiczyłam...ale za to byłam na cudnym spacerku z Cudną Osobą i czuję się cudnie i niczego nie żałuję...:)Uwielbiam takie spacery i takie rozmowy wśród pól przy zachodzie słońca...Poprostu uwielbiam...
A co do ćwiczeń...no niestety...od jutra...:( Przepraszam,ale dzisiejszego wyboru żałować nie potrafię...ach jaka rozmarzona jestem...No,ale cosik mam przeczucie,że już jutro się wezmę,bo mój Przyjaciel powiedział mi po spacerku,że widac efekty mojego dietkowania i ze tak bardzo jest ze mnie dumny..:)Ach,jakiego motywującego 'kopa' mi tym dał to chyba nawet nie wie:)!
No dobra już, dobra...ląduję troszkę;)
agnusen-co do przepisów to pytaj 'Eksperta' w tej dziedzinie czyli naszą Aguśkę 27(znaną też jako NowaJa27)-oto adres jej wątku-serdecznie Cię tam zapraszam:
http://forum.dieta.pl/viewtopic.php?t=65760&start=40
a poza tym to niestety ja nie moge zadnych grzybow jesc więc nic Ci nie doradzę:(Ale Aguśka na bank Cię nie zawiedzie!
AvaAllen-uda Ci się-myślę,że 9 kg to tak w sam raz plan na wakacje.Trzymam kciuki!!!
lunko64-czytałam o Twojej córci u Ciebie-gratuluję:)!I zdjęcia też widziałam:)Oj ja też na jakieś weselicho bym poszła...;)
Kardloz-wiesz,dziś się śmiałam z koleżanką mojej siostry,że niedługo jak do niej przyjdzie to jedynym parametrem mnie i moją siostrę odróżniającym będzie to,ze ja jestem wyższa:)Bo trzeba Ci wiedzieć,że moja siostra(3lata młodsza) jest do mnie bardzo podobna poza tym,że ja jestem grubasek, a ona to chudzinka że hej:)I wiesz jaka radość mi takie zarty sprawiają:)???!!!
No moi mili Państwo-pora już odejść sprzed kompa-w końcu trzeba się jeszcze porządnie wyszorować a potem jak zwykle codzienny rytuał-czyli masowanie i balsamowanie...a potem juz tylko szybciutkie lulanie;)
Szczęśliwa jak juz dawno nie byłam-agggniecha:)!
Kolorowych snów Wam życzę:)!!!
Aha-znacie jakiś fajny przepis na jakąś zupę light???Bo Tak przeczytałam u AvaAllen o barszczu ukraińskim i zorientowałam się,że przez całe moje dietkowanie to chyba tylko raz zupę jadłam i mi się smaczek zrobił...oj zatęskniło mi się do pomidoróweczki czy ogórkowej...
Żyję :lol: :wink:
...nie powiem nie było łatwo :roll: nie pamiętam kiedy tak ćwiczyłam :oops: Po godzinie ćwiczeń ciekło ze mnie, że szok :roll: Jak tylko wpadłam do domu fundnęłam sobie letni prysznic dla odświeżenia i dalej na masażyk rolkami :D Ale za to ile sił witalnych i energii to mi dało :wink:
... już się cieszę, że w piątek idę znowu :D zapisałam się na zajęcia 2 x w tygodniu :wink:
Agnusen - Ty mi Kobietko nie pisz, że boisz się stanąć na wadze - musisz podjąć męską decyzję i spojrzeć prawdzie w oczy, a potem do walki :D Ja też jeszcze w styczniu wagę omijałam z daleka, a teraz mam już nową elektroniczną :wink: :lol: (mąż mi kupił bo ciągle mu narzekałam, że nie chudnę :wink: :lol: ) i każdego poranka po porannej toalecie staję na nią :wink: Są okresy, że waga ani drgnie ale są i też dni spadku, które najbardziej cieszą :D
... dobrze że nic się dziś Tobie nie stało :roll: ja często ze zmęczenia jestem roztargniona :oops:
AvaAllen - damy radę ty dojdziesz do 89 a ja do 79 :D i potem również w kierunku 65 kg :wink:
Luna64 - TAK, TAK Agnieszki to super kobietki :!: nie wiem jak Twoja córcia, ale ja jestem wiecznie uśmiechnięta :wink:
WSZYSTKIEGO DOBREGO DLA TWOJEJ CÓRCI NA NOWEJ DRODZE ŻYCIA http://www.cosgan.de/images/more/flowers/007.GIF
Agggniecha - po przeczytaniu Twojego posta wybaczam Ci dziś brak ćwiczeń :wink: spacerek w Towarzystwie Cudownej Osoby również zaliczam do ruchu :P
... dziękuje za słowa uznania iż jestem ekspertem w dziedzinie przepisów :D jutro powklejam Wam troszkę przepisów na moim wątku na sałatki i inne niskokaloryczne jedzonko :wink:
Zmykam spać - DOBRANOC http://www.cosgan.de/images/smilie/muede/a035.gif
NowaJa moja córka też wiecznie paraduje z uśmiechem na buźce :D :!:
Agggniecha co do zupek to zajrzyj tutaj http://forum.dieta.pl/viewtopic.php?...r=asc&start=20 -to kopalnia przepisów-zupki są miedzy innymi na 3 stronce :D
Aggniecha - ja też mam kilka przepisow na zupki :wink:
Selerowy krem
1 por
2 duże selery
2 duże pietruszki
1 litr łagodnego wywaru z jarzyn
1 jogurt
1/2 pęczka zielonej pietruszki
Sposób przygotowania:
Pietruszkę i seler pokroić w cienkie słupki i dusić do miękkość w części wywaru. Pod koniec duszenia dodać pokrojonego por; (tylko biała część). Wszystko zmiksować. Gorącą zupę doprawi* jogurtem, posypać posiekaną natką pietruszki.
Zupa ze szpinaku
1/2 kg liści szpinaku
1 5 dag rzeżuchy
1 mała cebula
1,5 litra łagodnego wywaru z kurczaka
1 jogurt
1 łyżka oliwy
sól, pieprz
Sposób przygotowania:
Szpinak dokładnie umyć i przebrać. Cebulę obrać, pokroić w drobną kostkę i zeszklić na odrobinie oliwy w szerokim garnku. Dodać osaczony, ale wilgotny szpinak i większość rzeżuchy. Wszystko wymieszać i poddusić. Zalać wywarem z kurczaka i go¬tować na małym ogniu 10 minut. Zmiksować, znowu zagotować, wymieszać z jogurtem. Zdjąć z ognia, doprawić do smaku. Posy¬pać pozostałą rzeżuchą.
Zupa cebulowa
3/4 kg cebuli
1 ząbek czosnku
1/2 kg pomidorów
2 łyżeczki oliwy z oliwek
2 gałązki bazylii
sól, pieprz
szczypta chili
Sposób przygotowania:
Na rozgrzaną na patelni oliwę wrzucić pokrojoną cebulę i zmiaż¬dżony ząbek czosnku, zeszklić. Dodać bazylię i obrane ze skórki, pokrojone na cząstki pomidory. Przyprawić solą, pieprzem i chili. Dolać 1/2 I wody i gotować na małym ogniu około 1 godzinę. Od czasu do czasu zamieszać, aby nie przywarło. Cebula i pomidory powinny się rozgotować. Jeśli zupa jest gęsta, rozrzedzić wodą.
Krem ze szpinaku
60 dag mrożonego szpinaku
2 małe zmielone szalotki
1 zmielony ząbek czosnku
1/2 łyżeczki soli
jogurt naturalny
1/4 łyżeczki grubo zmielonego czarnego pieprzu
Sposób przygotowania:
Rozmrożony szpinak podgrzewać na patelni na średnim ogniu przez 5 minut, lub dopóki woda nie wyparuje. Dodać szalotkę i czosnek. Smażyć do miękkości. Zmniejszyć ogień do słabego, do¬dać jogurt, sól. pieprz. Mieszać do chwili rozprowadzenia jogurtu. Nie dusić.