Wytrzymałam wczoraj zobaczymy jak dziś - choć wieczorem było bardzo ciężko szczególnie jak szykowałam kolację rodzince.. najłatwiej mi w pracy dietę trzymać - do zjedzenia mam tylko to co wziełam z domu - żeby tak można było lodówkę zamknąć na klucz...Poczytałam kilka różnych rzeczy - i postanowiłam ważyć się tylko raz w tygodniu, sprubuję też poszukać jakiś przepisów które będą też rodzince odpowiadać; Zupkę kapuścianą nawet bez protestów zjedli, ale poprawili drugim daniem - ja już nie jadłam