hej aga,
ja podchodze optymistycznie do kapuścianej pod warunkiem że to początek dietkowania, tak na zachętę, żeby zmniejszyć brzucho i się oczyścić, później już musisz jeść z głową... a jak to masz tam na wątku...
pięć posiłków jest super!
myślę że jak nie masz rozwalonego metabolizmu po kapuścianej zrób sobie z dwa tyg. po 1200 a potem jedz 1500kcal, może będziesz chudła mniej ale nie będziesz się męczyć, dostarczysz organizmowi wszystkich składników odżywczych i nie będzie jojo...
więc głowa do góry i pilnuj motywacji... bo u mnie z tym najtrudniej![]()



LinkBack URL
O LinkBack

Odpowiedz z cytatem
Zakładki