-
Wrocilam zaraz ide naczat .
hmmm beti niemam sie za bardzoczym chwalic dzisiaj zjedzeniem :0 bo zjadlam .
rano 2 x wasa jedna z szynka ,druga z serkiem i mandarynka
potem w pracy zjadlam danio i jablko po pracy zjadlam talerz surowek i kawalek indyka kolacji nic bo bylam na aerobicu i teraz wypije jeszcze szklanke soku pomidorowego mysle ze nie zaszkodzi mi w mojej diecie a i tak jeszcze spac nie pojde dlugo .
smyczka ja chodzena aquaaerobic na basen na Julke cena 8 zl i jest 45 minut cwiczen a 15 mozna sobie poplywac ,ale bardzo fajnie jest .
Wstyd hmmm trzeba przelamac i mam to gdzies panie chodza rozne i szczuple i puiszyste i mlode i stare .
Naprawde polecam:-)
-
Dzioobku- bardzo dobrze, że chodzisz na basen :) najgorszy jest ten pierwszy raz :)
-
Dzioobku fajnie że chodzisz na basen ja jakoś nie mam z kim no i pływanie średnio mi wychodzi...mnie jedyne aeroby to intensywne i długie spacery ostatnio przeczytałam że spacery też się wliczają w aeroby :D no i moja 20 minutowa gimnastyka na dywanie na mieśnie jaks na nic innego nie moge znaleść czasu no albo słabo sie mobilizuję
Dzioobku a tak swoja drogą to tak czuję że obie razem dotrwamy do końca buziaczki
-
dziOObuś-masz racje-najgorzej to sie przełamać-mi tez jest wstyd na basen chodzic, bo ja glupol...krepuje sie ...chłopaków...jak jakies dziecko!!!przeciez zwisa mi kto koło mnie plywa, nie zamierzam nikogo podrywać,ani odwrotnie,a jednak wstyd mi ze jestem gruba przed nimi...no jak jakas glupia,ale coz...no ale jak juz mi stroj dostarczy firma wysylkowa nie bedzie zmiłuj sie tylko ide na basen i przełamuję swoje opory i juz!!!
-
Beti- te 20min. to też dużo! Ważne żeby cwiczyć regularnie :)
-
Adnieszko ale przecież ty nie jesteś gruba co najwyżej masz troszeczkę ciałka :D a pamietaj że niektórzy panowie taką ilość ciałka bardzo lubią :lol:
-
Agniecha czego Ty sie wstydzisz wlasnie widzilalm twoje zdjecie 7 z przodu a ona sie wstydzi :-)
A chlopcow to Ty sie boj bo pewnei bede sie gapic na ciebie i myslac ale laska uwazaj zeby sie jaki przez ciebie nie utopil;-)
Nie chcialabys zobaczyc mnie w stroju kapielowym :-)
to dopiero koszmar
moje menu:-_
Ś-2x wasa ze schabem z indyka
2 sniadanie jogurt brzoskwiniowy 150g
obiad mielone z indyka wlasnej produkcji :-) i surowka cebulka pomidorwk ogorek
w planach byly jeszcze kalafior ,fasolka szparagowa ,marchewka groszek po troszku ale nie dalo rady li sana jutro:-)
kolacja.
schab z indyka serek zolty hhochland i 2 ogorki konserwowe ,2 lyzki jogurtu
Wsio nadizsiaj duzo woduy i kawa2x inka i herbata
-
dziOObus-bo ja jestem taka *******a,ze jak sobie cos wmówie to ciezko mi to z glowy wybic...i jest jeszcze cos-mialam(ukrywane) bardzo duze kompleksy w stosunku do chlopakow jak bylam o te 20kg grubsza,a nawet balam sie ich,bo np czesto mnie takie wyrostki na ulicy wyzywaly i teraz to wciaz silnie we mnie siedzi,ze jak ktos sie smieje na ulicy-to pewnie ze mnie,ze jestem gruba...wiesz-cialo zmienic jest ciezko,ale psychike takze...
no ale marudzenia nie ma-jutro odbieram stroj i marsz do wody :) oby tylko stroj pasowal...
-
Dzioobku drogi , wpadam z rewizytą.Widzę , że w dietkowej dziedzinie idziesz jak burza.Fajnie , to motywuje i świetnie działa na naszą społeczność :wink:
Pozdrowionka !!!
-
Przesyłam wiosenne pozdrowienia i uściski 8) :D