Oj joj joj dzięki za przypomnienie, ze mam stepper :D CHyba też sie z nim przeproszę :)
Wersja do druku
Oj joj joj dzięki za przypomnienie, ze mam stepper :D CHyba też sie z nim przeproszę :)
czyli zmiana czasu w ostatni weekend pazdziernika? i daja czy zabieraja nam godzine? (nigdy tego nie wiem)
i wsiadaj na ten stepper, uda i lydki beda Ci wdzieczne:)
Marg masz stepper i nie chodzisz WSTYD I HAŃBA!!!!
chciałam Cię mocno zmotywować ;)
miłego dnia zycze
kurcze - nie mam stopera ale Ty jak masz to już się za niego bierz - i proszę ładnie ćwiczyć.....
JUŻ SIĘ UŚMIECHAM-CZY TAK LEPIEJ :D :D :D :?:
http://i23.tinypic.com/330qw07.jpg
Stepper na początku sierpnia dostał urlop i jeszcze z niego nie wrócił :lol:. A przedtem całkiem ładnie nam się współpracowało. I trzeba przyznać, że moje uda i pupa dzięki niemu zmalały, ale niestety nie można tego powiedzieć o łydkach. Są tak samo paskudnie grube jak były :evil:.
Verseau – zegarki cofamy o godzinę do tyłu, dzięki czemu będziemy spać dłużej.
aaa no to fajnie ze bedziemy spac godzine dluzej:)
jakos mi sie nie chce wierzyc ze razem z 30kg lydki Ci nie schudly:>
No to trzymam kciuki za powrót do stepperowania ;)
A mozę przez ćwiczenia na stepperze łyski jeszcze bardziej się rozrastają? Moja kumpela tak ma. Jak tylko pojeździ na rowerze, czy pobiega robią jej sie łydy jak facetowi :)
A mój stepper juz wrócił z wakacji i namawia mnie żebym na niego wsiadła ale jakos tak dziwnie mi sie nie chce :D
na pewno sie miesnie buduja...ale przy takiej stracie wagi jak u Marg to musial tluszcz z lydek uciec, nie ma bata:)