-
Dziś miałam ochote znowu stanąć na wadze ale się powstrzymałam-moja znajoma waży sie codziennie i jak tylko coś przytyje to od razu dietkuje
masssakra. Postanowiłam ważyć się raz w tygodniu bo tak jest chyba "zdrowiej" dla psychiki
jak myślicie?? Tak więc zważe się w sobotę i zobaczymy co pokaże waga. Jestem dobrej myśli. Ograniczyłam żarełko i staram sie więcej pić. Szkoda że od tygodnia nie mam czasu na siłownie bo znowu kondycja spadnie buuu
-
Ja też mysle,że raz w tyogdniou jest najlepiej
POzatym..wieksza radość jak zobaczysz np -2kg po tygodniu niż np nic po 2 dniach
-
SUUUUUUPER
))
Nie uwierzycie -dzisiaj stanełam rano na wadze i 2 kg mniej
mam nadzieje, że to nie koniec
moze jednak do końca wakacji zrzuce te zbedne kiloski, kto wie
-
Brawo
Może..kto wie
Wszystko zależy od Ciebie
I wszystko jest możliwe
-
Witaj Htilil 
Jak to fajnie że umiesz sie ograniczyć z ważeniem, ja odkąd mam wage to niestety staje po 2-3 razy dziennie na niej
lepiej chyba było dla mnie jak jej nie miałam 
gratuluje zrzuconych 2 kilosków
oby tak dalej
najważniejsze uwierzyć w siebie 
Udanej dietkowej niedzieli
-
Dzięki kochane za wsparcie
co ja bym bez Was zrobiła-znając mnie to juz bym dawno odstawiła dietke i poległa na polu walki hihihi
FaFnIeJsZa ja tez tak miałam gdy kupiłam nową wagę ale po obserwacji mojej znajomej powiedzialam dość i staram sie ograniczać bo potem dołki łapię hihi
-
Hop,hop? Co z Tobą??
-
Dawno mnie tu nie było ale juz to naprawiam
Wiecie co-przez weekend byłam u mojej mamy-normalnie masakra -zero zrozumienia i ciągłe pytanie "a może kochanie jestes głodna, a może coś zjesz" nio i jadlam ale z umiarem. Dzś sie zważyłam-było 79 więc nie przytyłam
ale i nie schudłam buuuu
Wiem wiem powiecie ze moja wina i brak silnej woli ale sami przyznajcie-jak odmówić własnej mamie??
ale nic to od dziś znowu zaciskam pasa
na sniadanko były dwie chrupkie kromeczki z almette(cienka warstwa) i do tego po plasterku pomidorka wiec nie jest tak źle.
Trzymajcie kciuki żeby sie udało
-
trzymam kciuki 
mnie tez jest glupio mamie odmawiac
mam nadzieje ze waga za niedlugo pojdzie w dol, pozdrawiam
-
Niom..trudno się oprzeć...Ja jak akurat mam motywację(rzadko sie zdarza) to mówię,że nie zjem.A jak we mnie wciskają to sie drę,że jestem na diecie i,że mogliby uszanować moją silną wolnę póki jeszcze ją mam bo jak zaraz tego nie zrobią to rzucę się na zarcie i zgrubnę
Działa na nich
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki