-
Dziś dzionek ok 
Jestem zadowolona 
Zjadłam:
rano:
serek wiejski
1 duży pomidor plasterki szynki drobiowej
w szkole: jabłko
obiad:
sałatka żydowska (kupna, ale smaczna. I kcal tak w sam raz
)
udko gotowane z kurczaka
2 ogórasy konserwowe
podwieczorek:
2 małe marcheweczki
-
Ćwiczonka też były 
Ale rowerka mniej 400 kcal dziś spaliłam, a i 100 pół brzuszków 
A płyny to:
5 szkl wody
4 szkl herbaty czerwonej
-
Zachowanie wzorowe
, w przeciwieństwie do mojego
-
witam
pieknie dietkujesz i do tego te cwiczonka
super!
-
Pożycz rowerek
Patrzyłam dziś na Allegro, faktycznie tanie, ale...nie mam pomysłu gdzie to zmieścić
Na razie świta mi myśl wywalenia jednego biurka z pokoju, ale to wymagałoby gruntownego przejrzenia rzeczy i pozbycia sie zbędnych. Mam z tym problem, bo sentymentalna bab jestem 
Od jutra będę brała z Ciebie przykład
-
Hehe... 
Dziś ciężki dzień.... Zmęczona jestem po szkole
A na dodatek choroba mnie łapie
Katar, kaszel i gardło boli... Okropne uczucie
Ale za to dietka wzorowa
Spowiedź napiszę wieczorkiem
I dziś też przejadę 400kcal by mu się nie pogorszyło
A nie chce być chora... 
A zapomniałam się wczoraj pochwalić
Koleżanka miała urodziny i przyniosła cukierasy do szkoły. I odmówiłam
Jestem z siebie dumna
A na dodatek po południu menas chciał mnie namówić na coś słodkiego. On nie rozumie słowa dieta
Twierdzi, że wyglądam ok... Ale ja myślę inaczej. To więc nie dałam się namówić
A i byłam wczoraj za wagą, kurcze całe miasto obleciałam i nigdzie nie było. A jak były to najtańsza kosztowała 140zł...
A skąd ja tyle kasy na wagę bym wzięła :P Muszę poczekać, mają dowieść takie tańsze
Bo na moje potrzeby taka za ok 60zł będzie w sam raz
Ale sie rozpisałam
-
tyle pokus i wytrwałaś
suuuper!
miłego dnia:*
-
Gratuluję silnej woli, tak tak trza być twardym, a nie miętkim
! A nie chcesz kupić wagi na raty, ja tak kupiłam 6 rat po 22,00! Zdrówka życzę!
-
udanego weekendu życze!!!
-
Jestem
Na dodatek szczęśliwa
Spaliłam 600 kcal na rowerku
Miałam siłę to co tam
Ale gardło nadal boli 
Zaraz się biorę za pół brzuszki
Dziś gadałam z kumpelą i jej chłopakiem. Zgadaliśmy się ze pojedziemy z moim miśkiem i nimi w lato nad morze
Hmmm.... muszę się postarać by na plaży ładnie wyglądać
A co do diety, to dziś było:
płatki fitness (uzależniłam się
)
jogurt jogobella light
jabłko
makaron gotowany
pierś z kurczaka gotowana
2 pomidory z cebulką i ziołami (mniam
)
1 duży grejpfrut
(Nie liczyłam dziś kcal, ale myślę, że styka
)
A płyny jak do tej pory to:
6 szkl wody
3 szkl herbaty czerwonej (będzie jeszcze jedna)
Ćwiczonka:
600 kcal spalone na rowerku
100 pół brzuszków
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki