o tylko prosze juz piernikow nie kupowac :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted:
;) trzymam kciuki za dietke! :D
pozdrawiam
Wersja do druku
o tylko prosze juz piernikow nie kupowac :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted:
;) trzymam kciuki za dietke! :D
pozdrawiam
Pierniki i babke prosze oddac rodzince albo znajomym na skonsumowanie! Bo jak to powiadaja: “czego oczy nie widza, tego sercu nie zal” ! :D
Ciekawa jestem jak tam udaly sie zakupy? Co takiego dobrego kupilas?
Milego poniedzialku!
nooo piernikiiii juz mnie ciagna haha :wink: :lol: :lol: :lol:
babka i tak juz stwardniala wiec nawet nie ma co sie na nia rzucac :wink:
a kupilam sobie serki wiejskie light :wink: serek twarogowy, mace, wode do pracy :wink: sałatke meksykanska:D, warzywa na patelnie Czerwone, makaron, jogurtow od naturalnych po light :wink: aaa tunczyk w sosie własnym :wink:
a tak po za tym balsam nawilzajacy Dove bo mimo ze sie balsamuje tymi ujedrniaczami i wyszczuplaczami to i tak mam skore sucha :roll:
aaa i wiadomosc dnia...:D
Golfiii cwiczyla!
20 minut roweerka do tego cwiczonka na brzuch nogi i ramionka i ogolnie 35 min ale nie chce sie nadwyrezac by nie konac z zakwasów w nastepnych dniach a jutro juz sobie po kolei opracuje cwiczenia ktore beede wykonywac i tak powinno mi zajac te gimnastykowanie sie 50 min minimum!
a jak przyjde z pracy chce isc biegac!!!!
aaa na obiadek 1/2 warzyw na patelni z łyzka makaronu i do tego troche tej sałatki meksykanskiej! :wink: :wink:
uciekam pracowac!!!
Och, ależ tu u Ciebie dużo dobrej energii w powietrzu!!! :D
Ćwicz, ćwicz, ale z bieganiem uważaj, jeśli dopiero zaczynasz. Teraz nie mam czasu, ale innym razem się trochę powymądrzam na ten temat. Albo podczytaj sobie, co pisze AleXL u siebie.
Ja dziś wieczorem będę rozpaczać i upijać się winem... :cry:
Ale poza tym u mnie chyba ok.
Buźka.
wow podziwiam za cwiczenia :)
obys wytrwala w postanowieniach!
A fe! Musisz sie oprzeć piernikom!!:DCzyli samo zdrowe jedzonko kupiłas:] Tak trzymaj:D
Jejku..I jakie piękne ćwiczenia!! Podziwiam!:D Brawo:D
:D super że ćwiczyłaś :D :D
oj też muszę sobie zakupić te serki wiejskie. Mam straszną chrapkę na taki serek + pomidorek pokrojony i wrzucony do niego...mniam.
PIERNIKOM MÓWIMY NIE! :lol: :lol: :twisted:
Hej :)
Jak tam dietkowanie?
miłego wtorku :wink:
Miłego dnia życzę :)