-
Dzień 7
(pierwszy tydzień
)
heeeeeJo ! 
Dzień jak co dzień jakoś mija. Nie wiem czemu ,ale waga rano pokazała 92,6 kg
Podejrzewam ,ze to dlatego ,że coś się w moim organiźmie zbiera
Zobaczymy rano ,bo w sobote przecież piwko było
Dzisiaj tydzień
Nie wiedziałam ,że wytrzymam...że nie zjem mikołaja z czekolady i wogóle. Tydzień bez chleba i ziemniaków
maaasaaakra! 
Dziś sobie co nieco wynagrodziłam
O! Kupiłam cudowną spinkę do włosów! Fajoski podkład do mojej buźki. I do tego pomadka do ust ochronna ,bo mój mi jęczy ,że kochanie ma popękane usteczka.
A z racji tej ,że mama jedzie dziś do pracy do Niemiec i wróci dopiero na koniec stycznia to kupiłam jej perfum i etui do koma ,bo chciała
Chłopaczkowi i tatusiowi po protwelu
tata się ucieszył ,bo ostatnio szył swój nitką
Więc po malutku czuję świateczne łażenie po sklepach w poszukiwaniu prezentów .. 
A dietka si 
Rano 3x Wasa z: dzemem,szynką i z cyzms ale nie pamietam
W szkole petitki Go! bo z głodu nie mogłam
A na obiad w sumie jakies 15min. temu talerzyk sałatki
Mniiiiaaaam. Żołądeczek się pomnijesza
A tak wogóle to... może wraca mi się ta motywacja z przed wakacji
Uuu byłoby miło .
Dziękuję wszystkim za komentarze.
kOchAm Was ! :P
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki