-
mysiorka84, ja wiem, że tośrednie pocieszenie, ale jednak: mi do twojej wagi brakuje 16straconych kg ;) A przyłączać się możesz jak najbardziej :D Fajnie, że nie chcesz sie głodować...rozwalony metabolizm to musi być masakra. Ja po zakończeniu diety chciałabym jeść normalnie (normalnie to nie to samo co do tej pory oczywiście).
czikita86, a cos o Tobie? Zaczynasz dietę, jesteś w trakcie? Może masz jakiś topic? Kurde, ale cię na dzień dobry zaatakowalam pytaniami :P Tak w ogóle to witam ;)
Mam pytanie. Kurze cycki na parze moge jeść na czysto (tzn zero soli, przypraw...) i mi smakują. Natomiast ryby są straznie mdłe dla mnie, próbowałam soli, soku z cytryny i gotowych przypraw do ryb i dalej ble :P dodam, że bardzo lubię smażone czy pieczone ryby. A może jakiś sosik na jogurcie do? Nie mam pomysłu :? RATUJCIE :)
-
a kurcze no... pare dni mnie nie było na forum a tu tyle nowych fajbnych osób sie pojawiło :D :D
wgryze sie jak znajde chwilke w watek twoj i nowych :D
a co do ryby to ja ja jem (znaczy jadłam jak byłam na prawdziwej diecie :roll: :oops: )z ziołami prowansalskimi i cytryna i sola ;) inaczej nie umiem :D
pozdrwaiam :D
-
Śląsk sie przyłącza! :wink:
Co do ryby...ja ją z kucharkiem magnole :wink: :lol: i nawet pysznie to wychodzi i na oliwie :wink: :lol: a ryba u mnie jest raz na tydzien ( w piatki) :wink:
a do zrzucenia mam ok 20 kilo :wink:
myslisz ze damy rade ?
Jasneeeeeeeeeee! z tyloma osobami z pewnoscia!
-
-
Cześć dziewczyny!
Przyłączam się do Waszej akcji odchudzanie. Przede mną 20 kg do zrzucenia. Jak na razie kupiłam sobie rowerek stacjonarny i jak na razie jeżdzę na nim godzinkę, dwie dziennie. Od dziś zaczynam dietę 1000-1200 kcal., do tego dziś rozpoczęłam opakowanie Therm Line II- taki środek przyspieszający spalanie tkanki tłuszczowej, no i herbatki, zielona, czerwona i figura. Będę musiała się wziąć też za balsamowanie ciała specyfikami ujędrniającymi. Mam nadzieję, że dostanę od Was wsparcie, i że ja będę jakiegoś rodzaju podporą dla Was. Będzie dobrze, damy radę! Pozdrawiam serdecznie
-
Yyyyyyy...coś pisać miałam :P Tylko chyba zapomniałam co.. :P
Aaaaa,o rybie :D Ja tam rybę jem smażoną,panierowaną:P Innej nie zjem:) I nawet wyrzutów sumienia potem nie mam :D
Ale cyca kurzego na parze nie gotuję tylko doprawiam czym tam chcę i wrzucam do mikrofalówki :PP
Miłego dizonka:*
-
No Hey. No własnie wczoraj załozylam jako tako swoj topic. Hmm trudno mi jakos tak pisac o sobie no ale coz jak widac po nicku mam 21 lat o wymiarach niewiele moge Ci powiedziec napewno waze ponad 100!! obwod pasa okolo 130 . Dokladne dane podam po zakupie wagi miare zrobie jutro!. A diete zaczynam od 1.01.2008 . Pozdrawiam.
-
ChceBycSzczuplutka, hej, jasne, że damy...prędzej czy później (u mnie ze wskazaniem na później chyba:P), ale damy!
czikita86, juz szukam Twojego i życzę powodzenia :D U mnie też może rozsądniej byłoby zacząć w nowym roku chyba. Na sylwestra mamy kupę jedzenia (podobno w tym 3 ciepłe posiłki), z otoczenia nikt nie jest na diecie więc wszyscy będą jeść i pewnie się złamię :? Ale jedno już wiem! Już nie będzie tak jak kiedyś, że się złamałam i rzucałam wszystko gdzieś i zaczynam żreć. Po prostu dalej sukcesywnie będę się strała robić swoje ;)
aneczkkaa, ciesze się, zaraz do Ciebie wpadnę poczytać ;)
agatek, hej :) Jak tam początek dietki? Ja nie pijam i nie jadam żadnych specyfików odchudzjących czy wspomagających. Nie wierzę w takie cuda :P OCzywiście życzę powodzenia!
tamarek, ja jeszcze spróbuje tych ziół prowansalskich ;) Z tym smażeniem to się zastanawiam, bo ja i tak panierek nie jadam (czyt. zawsze z wszystkiego ja ściągam). Na razie przetrzepuje neta - myślalam o jakiś marynatach :)
-
Zapomnialam dodać...puchnę i wszytsko mnie boli*!!!
*zbliża mi się okres.
-
To bron boze nie waz sie! :wink:
tylko 2 dni po skonczonej @ :wink:
predzej czy pozniej, a co tam, wazne ze walczymy o siebie! :wink: :lol: :lol: