o rany ale tu słodzicie... zebysmy cukrzycy nie dostaly :D :D :D :D :D :D :D :D
Wersja do druku
o rany ale tu słodzicie... zebysmy cukrzycy nie dostaly :D :D :D :D :D :D :D :D
na cos w koncu umzrec trzeba :lol:
dobra to bylo glupie :roll:
JA umrę na raka prostaty albo w ogóle!
8)
Ale dajecie czadu :D :D żebyś nie dostała zapalenia jąder :D :D :D
dzizas.
czukerku nie wiedziałam, że kobiety maja prostatę ;)
ja to umrę na raka płuc dla pocieszenia jak nie skończę z fajkami :D
Teniu, czadu to dawałyśmy rano...aż wstyd :oops:
malmazja, szprytna jestem, no nie? :twisted:
miłego czwartku :D
boze az sie bałam zajrzec dzis z rana do ciebie :twisted:
na raka prostaty :roll: o boze..... boze.... boze... <kreci głowa>
szprytna... i bystra... boze.... :roll:
:mrgreen:
jak ladnie potrafisz dziekowac :)
raka prostaty mowisz, no moze to i nieglupi pomysl
Szprytna i wybitna!!!
raka prostaty... hmm.. raka płuc.. a ja na brak mózgu!!! bo to co tam siedzi mi w głowie to jakbym wsadziła do mózgu mrówki to byłaby grzechotka :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: 8) 8) 8) 8) ehh tez jakoś rozluźniłam dietkę.. ale może nie az tak bardzo.. Czukrek ja smigam do 7 Ty do 8 i to ino raz!!! migiem!!!!!!!!!!!!