albo i bez oleju ;)
Wersja do druku
albo i bez oleju ;)
o wlasnie zamiast oleju przypraw cynamonem :)
Dzięki kochane za wczorajsze rady... ale carolima ... ziemniaki z cynamonem????/ oj chyba by mnie nie smakowało. No ale szykuje dupsko w całej okazałości wrąbałam wczoraj frytki ( a mówiłam że tak będzie ) nie tak dużo ( chyba) :oops: i kawałek filetka z mintaja smazonego w jajku i byłce ( oj jak mi wstyd oj jak wstyd) :oops: . Ja Cie kręcę.... :twisted:
za te frytasy to leci ogromny kopniak :twisted:
wow...boli... ale może złagodzi fakt, ze były pieczone????? :?: a nie smażone? :?:
pieczone..hmm...to masz mniejszego kopniaka bo było w nich mniej tłuszczyku ^^
ale takie suche były że nawet sie sól nie trzymała :mrgreen: Ale dziś z pewną doza niesmiałości stawałm na wagę....
:lol: chyba nie było sie czego bać prawda? :twisted:
fakt, 79 kg. nadal bez zmian .... ale jak maja byc zmiany po takim obiedzie???/ dobrze chociaz że że nie było tendencji zwyżkowej heheh
Zmień suwak, bo on jeszcze w baławanach siedzi :P