swietny pomysł z tym nocnym tortem...:) i z zyczeniami oczywiscie;)
duzo cwiczysz;) gratuluje;)
miłej niedzieli:)
Wersja do druku
swietny pomysł z tym nocnym tortem...:) i z zyczeniami oczywiscie;)
duzo cwiczysz;) gratuluje;)
miłej niedzieli:)
hej:)
przepraszam was wszystkich, ze nie było mnie na forum, ale straszne zabiegana jestem, bo wyjedżam już we wtorek o 4 rano i wiece jak to jest przed wyjazdem. masa biegania, prania, prasowania. nie mam nawet czasu na siłownie:( nie bylam juz 2 dni. dzisiaj tez sie nie zapowiada, zebym poszla :( ehhh ni trudno, nachodze sie w brukseli ;) ehehe
dietka - nie liczylam kalorii ale duzo tego nie bylo, moze kolo 1300kcal w maxie. nie mam czasu na jedzenie heheh ;)
oczywiscie zakupiłam sobie pieczywsko schulstad (4paczki :D ) do tego tuńczyki i makrele w puszcze w sosie pomodorowym, bo mnie wzielo jakoś na tę makrelę ;) hehe :D
postaram się jeszcze coś przed wyjazdem naskrobać ale nie obiecuję czy znajdę czas :(
buziaki dla was
witaj!
jestem u Ciebie pierwszy raz ;) ale jestem pełna podziwu dla kilogramów przez Ciebie zrzuconych ;)myslę, że te, których jeszcze chcesz sie pozbyć też znikną ;) albo raczej uciekna szybko ;) gratuluje też ćwiczeń, u mnie jakoś kipsko z motywacja do nich...
myslę, że to załatwianie wszystkiego przed wyjazdem jest równie dobre jak siłownia ;)
a! i bardzo fajnie wyglądasz w spódnicy ;)
chyba tez kupie sobie tunczyka ,a z czym go jesz? na kanapki? a masz jakies inne propozycje? moze bym skorzytała...
Kurcze, wyjedziesz i co? I mnie zostawisz? I kto mnie będzie kopał, motywował? NO KTO?!
Pamiętaj, zdawaj mi relacje jak tam jest :P Bo w razie czego zawsze mogę zrezygnować z tego wyjazdu :P
Buziaki :*
:)
To ja życzę smacznych tuńczyków (właśnie dzisiaj sobie zjadłam na kolację tego z pomidorami, mniam...) i chlebków, i żeby przygotowania do wyjazdu gładko szły :)
Buziaki!
C.
Miłego wyjazdu!
przyszłam się pożegnać :) buziaki
i zawsze będe miło wspominac Cię
Udanego wyjazdu :) Przywieź nam coś ładnego :D
Witam :)
ślę dla was gorące buziaki prosto z Belgii a dokładnie z Mons :)
oj co się działo w zeszłym tygodniu to aż szkoda gadać, najważniejsze jest to, że już mamy mieszkanie i wszystko jest legalnie pozałatwiane, tylko pracy ani widu ani słychu :( ehhh
dietka, jeśli można nazwać jedzenie podczas wyjazu za granicę dietkowaniem, trzyma się nieźle. słodyczy nie jadam. zjadłam tylko 1 raz loda ale to wsio. białego pieczywa nie jem, bo tańsze jest grahamkowe hehe ;) wydaje mi się , że w 1000 kcal się mieszcze :D
szkoda tylko, że tutaj siłowni za free nie ma ;) hehe ale to co się nachodzę w poszukiwaniu pracy to moje :D hehehe dzisiaj mam dzień leniwca ;) siedzę w domciu i szperam w necie :)
widzę, że dobrze, że wpadłam na forum, bo inaczej by zablokowali stare forum :) w tym nowym jeszcze odnaleźć się nie mogę, ale to chyba kwestia przyzwyczajenia :) ;)
buziaki dla was :D
postaram się jeszcze coś tam opisać jak będę miała chwilę czasu :)