Strona 3 z 4 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 59
Like Tree14Lubią to

Wątek: doprowadzić sie do takiego stanu???łatwo mi to przyszło..po raz kolejny wracam...

Mieszany widok

  1. #1
    Awatar SiLo34
    SiLo34 jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    28-01-2009
    Mieszka w
    Kraków
    Posty
    2,832

    Domyślnie Odp: doprowadzić sie do takiego stanu???łatwo mi to przyszło..po raz kolejny wracam..

    praca kochane moje....ty kouseczku powinnas wiedziec gdzie pracuje....znamy sie nie od dzis....bedą dni ze nie zajrze niestety..ale rozgladam sie za nową pracą,moze cos mi sie zmieni w koncu....
    kousek lubi to.
    Czy i mnie się uda?? - Część 1

    chcę zacząć raz kolejny....nie wiem który to juz raz......moze setny????ale trzeba miec nadzieje ze ostatni.....
    WRÓCIŁAM..prosze o wsparcie

  2. #2
    Awatar SiLo34
    SiLo34 jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    28-01-2009
    Mieszka w
    Kraków
    Posty
    2,832

    Domyślnie Odp: doprowadzić sie do takiego stanu???łatwo mi to przyszło..po raz kolejny wracam..

    do wygnania precz lekką ręką nawet mam wiecej niz 40 kilo...wstyd,ze czlowiek zamienil sie w tłustą swinke.....
    co do pierscionka i nowego zycia...Joanna mnie nie zna to napisze....we wrzesniu rozeszłam sie z męzem,mam dwóch synów jeden dorosły a jeden prawie...a ja zeszłam sie po latach z moją pierwszą miłoscia..po 20 latach..okazało sie ze to było w dwie strony....i postanowilismy byc razem..jak ja mogłabym zyc luzno tak wiem ze jemu zalezy na slubie,rodzinie itd...jak pomysle o slubie to mnie mdli....ale dlatego ze na mnie nawet nie ma nic sensownego do ubrania..wstyd wstyd...Moje słonce mnie akceptuje,z tym nie ma problemu,wiekszy jest z tym ze ja sama siebie zaakceptowac nie moge...koszmar
    na weekendzie jadłam zdrowiej,od jutra juz dieta pełną para...
    Czy i mnie się uda?? - Część 1

    chcę zacząć raz kolejny....nie wiem który to juz raz......moze setny????ale trzeba miec nadzieje ze ostatni.....
    WRÓCIŁAM..prosze o wsparcie

  3. #3
    Awatar kousek
    kousek jest nieaktywny Sławny na Dieta.pl
    Dołączył
    23-09-2009
    Mieszka w
    Sosnowiec
    Posty
    10,487

    Domyślnie Odp: doprowadzić sie do takiego stanu???łatwo mi to przyszło..po raz kolejny wracam..

    Wiem Siluś, wiem i trzymam kciuki za nowe! WSZYSTKO! :*

  4. #4
    Awatar kousek
    kousek jest nieaktywny Sławny na Dieta.pl
    Dołączył
    23-09-2009
    Mieszka w
    Sosnowiec
    Posty
    10,487

    Domyślnie Odp: doprowadzić sie do takiego stanu???łatwo mi to przyszło..po raz kolejny wracam..

    aha, zapomniałam że Ty tutaj jesteś
    Tzn. być powinnaś i co?
    Gdzie jesteś Silcia, no już pracą się nie wykręcaj, większość z nas pracuje

  5. #5
    Awatar joannasix
    joannasix jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    12-10-2010
    Mieszka w
    poznan
    Posty
    86

    Domyślnie Odp: doprowadzić sie do takiego stanu???łatwo mi to przyszło..po raz kolejny wracam..

    hej dziewczynki! i jak wam idzie z dietka ja jakoś daję radę, choć wieczory są najgorsze z tym podjadaniem.... ale staram się od poniedziałku zaczęłam też chodzić na kijki i muszę przyznać, że czuję się wyśmienicie po nordic walking - polecam... pozdrawiam i trzymam za was kciuki.....
    napiszcie jak wy sobie radzicie.
    kousek lubi to.

  6. #6
    mucha1304 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    07-01-2015
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    35

    Domyślnie Odp: doprowadzić sie do takiego stanu???łatwo mi to przyszło..po raz kolejny wracam..

    Hej. Ja jakoś daję radę. Dzisiaj na wadze zobaczyłam kg mniej,więc humor mi się poprawił ;. Czekam aż mój synek wstanie i ruszamy na spacer. Dużo mi dają te spacery i codzienne brzuszki (wczoraj 60 zrobiłam)
    kousek lubi to.

  7. #7
    Awatar kousek
    kousek jest nieaktywny Sławny na Dieta.pl
    Dołączył
    23-09-2009
    Mieszka w
    Sosnowiec
    Posty
    10,487

    Domyślnie Odp: doprowadzić sie do takiego stanu???łatwo mi to przyszło..po raz kolejny wracam..

    Cytat Zamieszczone przez joannasix Zobacz posta
    hej dziewczynki! i jak wam idzie z dietka ja jakoś daję radę, choć wieczory są najgorsze z tym podjadaniem.... ale staram się od poniedziałku zaczęłam też chodzić na kijki i muszę przyznać, że czuję się wyśmienicie po nordic walking - polecam... pozdrawiam i trzymam za was kciuki.....
    napiszcie jak wy sobie radzicie.
    Cześć kochana odnotowuję spadecxki więc chyba dobrze Z ruchu orbitrek i bieganie, bo kijkowanie na mnie nie działa. Cały styczeń codziennie po 10km chodziłam i nic to nie dało. Bieganie jednak jak dla mnie lepsze Pozdrawiam

  8. #8
    Awatar kousek
    kousek jest nieaktywny Sławny na Dieta.pl
    Dołączył
    23-09-2009
    Mieszka w
    Sosnowiec
    Posty
    10,487

    Domyślnie Odp: doprowadzić sie do takiego stanu???łatwo mi to przyszło..po raz kolejny wracam..

    Hej Magducha Witamy u Silci Biegaj to mniej czasu pochłania

  9. #9
    mucha1304 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    07-01-2015
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    35

    Domyślnie Odp: doprowadzić sie do takiego stanu???łatwo mi to przyszło..po raz kolejny wracam..

    Oj tak,masz rację bieganie super sprawa,ale u mnie odpada niestety przy małym dziecku . Muszą mi te brzuszki wystarczyć i ćwiczenia domowe. Nawet na siłownię nie mam jak pójść,bo nie mam co z synem zrobić

  10. #10
    Awatar SiLo34
    SiLo34 jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    28-01-2009
    Mieszka w
    Kraków
    Posty
    2,832

    Domyślnie Odp: doprowadzić sie do takiego stanu???łatwo mi to przyszło..po raz kolejny wracam..

    Jestem skarbeczki, jestem... Moze praca to nienajlepsza wymowka ale niestety to prawda... Odbiera mi checi juz do wszystkiego... Jestem wyko nczona. Do polnocy pracuje, niestety fizycznie, rano musze odespac wiec potem wszystko robie na biegu bozaraz trzeba spowrotem do roboty lecieć. Nie mam do dyspozycji popoludni wolnych ani wieczorow, jestem przemeczona i nie widze u siebje możliwości ćwiczeń.. Przykro mi z tego powodu...ale narazie nie dam rady... A z dieta srednio... Cos mi żołądek daje popalic, dwa dni umieralam...
    Czy i mnie się uda?? - Część 1

    chcę zacząć raz kolejny....nie wiem który to juz raz......moze setny????ale trzeba miec nadzieje ze ostatni.....
    WRÓCIŁAM..prosze o wsparcie

Strona 3 z 4 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •