Mam nadzieję, Lunko, że nam szybko wyzdrowiejesz. Byłaś u tego lekarza?
Życzę miłego i zdrowego dnia.
Uściski :)
Wersja do druku
Mam nadzieję, Lunko, że nam szybko wyzdrowiejesz. Byłaś u tego lekarza?
Życzę miłego i zdrowego dnia.
Uściski :)
Witam Was juz w lepszym humorku :D :D :D :!:
U lekarza byłam!Na szczęście to tylko wirus,ale wolałam dmuchać na zimne :wink: :!: Zawsze staram się nie dopuścić do żadnego zapalenia,bo przy mojej astmie kończy się to nieciekawie i potem "zdycham" przez 2-3 tygodnie :roll: :!: Syropek prawoślazowy wypity,rutinoscorbin i witaminki wzięte,gardło wypłukane :lol: :wink: Przeżyję hihihihihihihihi :!:
Buziaczki :D :D :D :!:
Jolu życzę, zebyś coraz lepiej nabierała sił i wypędziła na dobre tego wirusa.
Witaj JOLUŚ,
mam nadzieję, że powolutku dochodzisz do siebie?
Ciepła herbatka malinowa, kocyk i odpoczynek na pewno sie przydadzą.
Co do zdjęć, to poproszę tez Twoje na adres roma_sk@go2.pl,
a masz rację, wiek nie jest ważny,
ważne, że czujemy się młodo, prawda?
Pozdrawiam serdecznie i kuruj sie, kuruj, bo trzeba cwiczyc pilnie.
Jolu duuuuuuuuuuużo zdrówka życzę!! :)
mi jakby lepiej.. uff! mam nadzieję, ze sie nie rozłożę całkiem.. trzymaj się Słonko!!
No to ja dzisiaj do Twojej paczuszki z dobrą energia dorzucam trochę zdrówka :)
I ja Ci zycze duzo zdrowka! I moze przez chorobsko apetytu nie bedziesz miala! :wink:
Zawsze sa jakies dobre strony 8)
Witajcie :D :D :D :!:
Troszeczkę lepiej się czuję więc wpadam do Was z życzonkami miłego weekendu,bo jutro przyjeżdżają goście i nie będę miała dla Was czasu :cry: :!: Z dietką okej,bo tak na prawdę to czlowik nie ma apetytu jak katar non-stop ciurczkiem leci :shock: :evil: :!: Kalorii było 985,a ruchu niestety zero,bo sił brak i cała jestem rozbita :evil: :!:
GOSIK już mi ciut lepiej,więc będzie okej!A Ty baw się dobrze na weselu :D :D :D :!:
IZARY właśnie wysłalam fotki i będę niecierpliwie czekać na Twoje :!: Ja czuję się mimo wszystko młodo - na góra....25 lat :wink: :lol: :!: Czego i Tobie życzę :!: :!:
ANIKASKU i Tobie też życzę duuuuuużo zdrówka :D :!: :!: :!:
TRISKELL paczuszka dotarła i dziękuję...za tak pożyteczny i niezbędny prezencik :D :wink: :!:
BUTTERMILK witam nowego gościa na moim wątku :D :D :!: Co do apetytu,to faktycznie jest marny i ciężko mi było dziś dobić do 1000 :? :P :!:
http://www.kartki.bej.pl/kartki/kiniu/razem_duza.jpg
Witaj Jolu!
Co ja czytam? Ze zdrówko szwankuje :(
Zdrówka duzo zycze i pilnuj się bo organizm oslabiony odchudzaniem łatwiej łapie różne bakterie czy przeziebienia. Ja dlatego zdecydowałam się na branie witaminek :) i jak na razie się trzymam choć miałam momenty, że miałam wrazenie że mnie rozłoży. Na szcześci udało się przetrwać.
kochan musisz ładnie jeść i koniecznie dobijaj przynajmniej do tysiaczka inaczej organizm nie ma siły w walce z chorobskiem.
Najlepszy jest naturalny antybiotyk - czyli czosnek (dla mnie zawsze to byla katorga bo nie lubie :() ale pomaga!
Jeszcze raz przezyłam zyczenie zdrówka i dobre duszki co przebedza zle chorobsko od Ciebie
Buziaki
PS. nareszcie udało mi się nadrobić Twój wąteczek i jestem na bieżąco :)
Milego weekend-u :D :D :D